• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

a scoti i jeszcze im powiedz, że Twoje dzieci już się zakochały w tej górce przed domem, żeby tam na sankach jeździć i że rysują domek i wieszaja na lodówce, więc nie możesz już im odmówić :)
 
reklama
wiola wyludzaniem tego nazwac nie mozna bynajmniej ja tak nie powiem bo jest jaka jest ale ona tylko powiedziala ze jej nie stac wiec zrzute zrobilysmy bynajmniej ta tak pamietam

Anisiaj
4fc4706d7e003_440w.jpg
Składniki

dla 2-4 osób1 duża podwójna pierś z kurczaka,
1 duży pęczek świeżego szpinaku,
1 op. chudej fety,
2 łyżki masła do szpinaku + 2 ząbki przeciśniętego czosnku,
trochę posiekanego koperku na wierzch,
sól,pieprz,słodka paryka,czosnek granulowany do smaku,
1 łyżka maggi do szpinaku,
bulion do podlewania w trakcie pieczenia,






Opis przygotowania

czas przygotowania: do 60 min
1. szpinak dokładnie umyć,poobcinać łodyżki,wrzucić na wrzątek i pogotować 8-10 minut,odcedzić.Jak lekko przestygnie,posiekać na desce ,wrzucić na rozgrzane masło,dodać przeciśnięty czosnek,pieprz i maggi.Można dosmaczyć troszkę solą,ale najpierw sprawdzić czy trzeba ,bo maggi jest dość słona.Odstawić do wystygnięcia.

2. umytą pierś z kurczaka podzielić na 4 porcje,rozklepać,posypać z obu stron przyprawami.Ser feta pokroić na 0,5 cm plastry.

3. na połowie fileta kłaść łyżkę szpinaku,na to fetę,zakryć drugą połową i pospinać wykałaczkami.Wstawić do piekarnika i piec ok.40 minut w temp.170 stopni,często podlewając bulionem.Przed końcem pieczenia można posypać wierzch koperkiem i polać stopionym masłem,wtedy się ładnie zrumienią.

scoti te 400 tys to chyba ziemia heh powiedz ze za dom dajesz 120 a reszty nie chcesz no moze kawaleczek
 
Ostatnia edycja:
Scoti widziałam, miał racje jeszcze na koniec podobno rzucil rakieta w stołek sedziego :) hehe dlatego czekam na powtorke. Na tym korcie nie ma sokolego oka i nie mógł sprawdzic. Tez bym sie wkur...wiła tymbardziej ze to nie było pierwszy raz na tym meczu.

Bietka Igorek lubi śliweczki z hippa?? bo mój je pozera poprostu :) i chyba musze mu kupowac bo nie dostane teraz nigdzie dobrych sliwek :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dzoanka kciuki mocno zacisniete zeby dzis Cie puscili do domku &&&

scoti
domek marzenie ;))

anaber ja bym sie w****a jakby mi padl dekoder jak Tobie, tak szczerze mowiac polsat to g*** tez mam dekoder od nich ten z nagrywarka i powiem szczerze ze ciagle sie zawiesza, chyba przejde spowrotem do cyfry plus bo czasami mnie cholera trafia

Gosiu amen . Ja nie bylam z Wami na tamtym forum ale wiem ze jak sie komus pomaga to pozniej boli jak ktos ma Cie w d*** ale tak jak powiedzialas dobro powraca ale zlo tez....
 
Magda dlamnie to jest wyłudzanie bo planować dziecko oznacza że zdajesz sobie sprawe z tego jakie to są obowiązki i jakie koszta jesli chce sie miec dziecko to trzeba potrafic zapewnic dziecku wszystko czego potrzebuje a ogłaszając głośno nie mam pieniedzy na to czy na ta tamto czekała kiedy ktos zaoferuje ja ci wysle gdyby była honorowa to by poprostu odesłała pieniądze i tyle jak dlamnie a odnoscie tego co zrobiła tobie to poprostu no brak słów ale czego sie mozna po niej spodziwac... Babeczki ja uciekam bede później:tak:
 
anaber uwielbia... one są mdłe, takie nijakie i chyba dlatego je tak lubią :) hitem jest również jabłko+brzoskwinia+banan z Hipp oraz jabłko ze słodką marchewką z bobovity :-)

anisiaj a Ty powinnaś wylecieć za to że smiał CI NIE SMAKOWAĆ mój kurak :crazy: wiesz co???? pfffffffffff szkoda gadać :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
kurcze człowiek poszedł się na chwilkę położyć a tu 5 stron do nadrobienia

Bietka chodzi mi od porodu do teraz??????

Anaber fajny kawał:))

Scoti super dom:)))

Bobo ja też ide z Kubą drugi raz na usg bioderek, ale lekarz ten co robił usg mówił żeby z nim ćwiczyć i podkładać pieluszkę, ale pamiętam ze starsze dzieci bardziej rozkładały nogi a ten ma wiecznie wyprostowane

ide z Kubusiem na spacer i po dzieci
 
reklama
aga- 11 kg , do stanu sprzed 2 ciąży zostało mi 3,6 kg, a do stanu w dniu ślubu ( do tego dążymy) 10,6 :) czyli tak jak pisałam kiedyś 7 kg mam po I ciązy gdyż zaczęłam "dbać" o siebie, zero fitnesu tylko leżenie i praca i dobre jedzonko, by mieć siłę na starania i walczyć o bobaska

scoti jak zrobię mały przelewik to mogę zamieszkać z Tobą w tym PIĘKNYM WYPASIONYM DOMU ?:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry