reklama

Nasze sprawy...

reklama
Witam dziewczynki!!!
6-kowa kochana, przepraszam że wczoraj nic nie dodałam ale padłam razem z Kubą. On spał wczoraj w dzień, wiec usnął koło 23.
Marta, śliczna czapeczka!
Anisiaj, ja coś słyszałam o jakiejś fotce...Niestety po żelazie też miałam mega zaparcia, więc sama odstawiłam tabletki. I okazało się po kolejnym badaniu krwi że żelazo jest idealne:)
Bietak, z moim dietetycznym jedzieniem jest też tak że słodycze odstawiłam. Oczywiście zdarza mi się zjeść kawałek ciasta, czy czekolady, ale 1 kawałeczek a nie jak dawniej bez umiaru. No i zero chleba, wase wsuwam
Aga, każda ma gorsze dni. Ja miałam wczoraj, że w pewnym momencie powiedziałam sobie że mi już wsio ryba, jak byłam w urzędzie i musiałam się wyczekać bo pani załatwiając mnie odbierała z milion telefonów. Przez co godzinę się wystałam.
Miłego dnia kochane!!!
Miłego dzionka!!!!
 
aga ja jestem :)
ja już wstałam o 7:30 - wychodzisz z Kubusiem na takie mrozy jak idziesz z Oli do przedszkola ????
u mnie - 6 i mroźny wiatr i znowu siedzenie w domu :-( chcę już wiosnę !!!!!

justi kochana no czasem mamy gorsze dni.. wiesz co ja ćwiczę ok 4 razy w tygodniu, pokazuje mi ok 300 spalonych kalorii na godzinę - zobaczę po m-cu - waga mnie wkurzyła i nie wiem czy za tydz we wtorek stanę na niej :confused2::crazy:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bietka, ja ćwiczę 3 razy na tydzień. Ostatnio przez zabieganie motywacja do ćwiczeń spadła. Jak Ewa CH. nawołuje wyrzuć wagę zacznij się mierzyć:) Ja waże się co poniedziałek. Jak robiłąm to częsciej to wpadałam w doły, bo waga skakała.
Ja też chcę wiosnę!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry