reklama

Nasze sprawy...

reklama
aga nie daleko, w sumie do przejechania aleje 3 wieszczów - wiem i tak Ci to nic nie mówi :-)
a pączka zjem jutro :) oczywiście :)

6 mamo zdróweczka dla Franusia :( tak mi przykro - ale niestety takie rzeczy się zdarzają :-(

justi no właśnie chyba nic innego nam nie da:( tylko osłucha czy nie zeszło na oskrzela

anisiaj ja kupowałam 16 elementów z baladachiem i gażdżetami
 
Bobo ja daje na 120 ml 4 miarki:) A ty???

Bietka dokładnie nic mi to nie mówi:-D:-D:-D

Aniołkowa uwielbiam kinder bueno:))pyszne jest:))

Justi my właśnie po znajomych szukamy, bo z rodziną to wiesz, a z drugiej strony ciężko poprosić kogoś na chrzestnego z kim nie utrzymuje się kontaktów. Nikt nie chce być bo każdy się tłumaczy że kasa, a to przecież nie jest najważniejsze. Mamy takich bliskich przyjaciół z zarazem to najbliższy kuzyn m i chciałabym żeby byli oboje ale oni nie chcą bo mają już chrześniaków i do tego właśnie kupili mieszkanie, więc będzie tylko kuzynka ale znowu nie mamy chrzestnego.
 
Dziękuję wam kochane!!!
Po tym zdarzeniu czułam się okropnie jak wyrodna matka,do tej pory mam poczucie winy i serce mi się kraje,jak patrzę na Franusia.
A ogólnie czuję się już prawie dobrze.
Co do pościeli to ja miałam taką z baldachimem,poszewką na poduszkę i kołderkę i ochraniacz.Tego ostatniego nie używałam,bo nie widziałam dziecka i ono też mnie nie widziało.Takie coś może się okazać przydatne jak młodzież zaczyna podczas snu intensywnie wędrować w łóżeczku.
Anisiaj za całuska dziękuję w imieniu Franciszka,oczywiście wycałowany.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry