reklama

Nasze sprawy...

reklama
Marta no ja teraz kupiłam ostatnie opakowanie 2 i następne już 3 :)

Bobo właśnie jak klikniesz to ci pisze na jakie mleka i z tego co ja tam widzę to w zadnym niestety nie ma na jedynkę:((((

Anisiaj
niby się nie daje, moje dzieci spały na samym materacu ale Kuba śpi na podusi, on w ogóle lubi mieć miękko pod dupką:)) Zosia będzie z lata więc kołdrę wykorzystasz dopiero na zimę:)
 
Bietka no niestety takich wypadków nie da się uniknąć,a ja jako mama 6 pociech powinnam o tym pamiętać i być do tego przyzwyczajona.Jednak nie jestem,to zawsze będzie szok dla każdej matki.
U mnie Ewelina jak była mała to się poparzyła,a potem jak z Michałem byli nastolatkami tak po 11-12 lat,i uciekali jeden przed drugim,Ewelina schowała się w pokoju i szybko zamknęła drzwi,a Michał po prostu przeszedł przez te szklane drzwi.Dzięki Bogu miał tylko kilkanaście szwów w ręce.
Kamila miała dwa razy szytą głowę.Tylko Szymek i Karol są bez urazów.
Małgosiu jak przypomni mi się zdjęcie twojego Kacperka jak skacze to aż mam ciary na plecach.A mój błąd był taki,że na chwilkę wyszłam z pokoju.

Dziewczynki na g dałam przepis na faworki(chrusty).
 
jednym słowem muszę kupić, żeby mieć na wszelki wypadek? to jest pościel czyli same poszewki tak? a wkłady osobno? pościel do wózka też macie? oszaleję, ja to tak kocham upały, nie wiem po co są pościele i ubrania na lato, muszę bardziej użyć mózgu, bo póki co Zosia ma same krótkie rękawy i jedną bluzę. no i kilka sukienek ;)

justi, będę robiła zamach na parę rzeczy u Ciebie ;) jak m mnie wreszcie nauczy dzisiaj obsługiwać allegro ;)

bietka, pytanie było do Ciebie, a Ty mnie olałaś :P oglądasz dzisiaj mecz???:)

6mamo, ja jak miałam 5 lat biegłam do mamy, która wieszała pranie na balkonie. potknęłam się o próg i walnęłam czołem o barierkę. zemdlałam, a potem już w szpitalu ponoć cały czas się śmiałam. ale śliwa była konkretna, mój starszy brat robił mi zdjęcia, żeby się ze mnie śmiać (podobnie jak z mojego pierwszego pryszcza;))
 
Ostatnia edycja:
6-kowa, nie ostatni guz. Najważniejsze że jest w porządku, że nie ma wymiotów itp. Mój brat co wakacje od 4 klasy podstawówki do 8 lądował na izbie przyjęć: 2 razy złamana ręka, raz śrubka w nodze, spadł z drzewa, pogryzł go pies sąsiadów, wpiły mu się w oko igły od drzewa (śliwki). Aż jestem przerażona pomysłowością.
Anisiaj, ja pościeli do wózka nie miałam, dla mnie jest zbędna. Pościel do łóżeczka czyli poszewki +cały ochraniacz a osobno wkład poduszki i kołderki.
Wystarczy że dasz linka bez allegro:) Będę w tym mcu na dużych zakupach w hurtowni i jak potrzebujesz czegoś konkretnego to mogę zakupić w hurtowni. Oczywiście niezobowiązująco:)
 
Ostatnia edycja:
justi, mój m w postawówce zrobił sobie z kolegami kulig, starszy brat jednego z nich prowadził samochód, a oni byli na deskach, leżeli na brzuchach. ponoć tak pędzili, że aż m zamarzały łzy i krzyczał, bo był ostatni i nim rzucało, ale oczywiście wspomina to z radością. podobnie jak skakanie z drzewa do rzeki, kąpiele nago itp. cieszę się, że żyje ;)
 
Dla mnie pomysły chłopaków są przerażające! mój m ma bliznę, po tym jak bawili się na śmietniku i palili plastiki.A póxniej brali na patyk i rzucali. I taki plastik przykleił mu się do ręki. Jak był studentem, poszli na sylwestra kopiec kościuszki oglądać sztuczne ognie, jeden z kolegów wziął koleżankę pod pachy i zaczął się z nią kręcić w kółko, a mój m złapał kolegę i zaczęli się w 3-kę kręcić. I siła była już tak duża że koleżanka im wypadła na schody i złamała 2 żebra...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry