reklama

Nasze sprawy...

reklama
Anisiaj nawet dobrze. Duphaston skończyłam.teraz czekam na @ i kolejne.

Kurcze wkurzam się na zęby i dentystów. Czuję cos pod zębem.Nie wiem co to...
Kurde chyba muszę do kolejnego dentysty się wybrać bo kolejki są miesięczne...Zęby stracę. Kurcze ale zdjecia nic nie pokazują:szok::szok::wściekła/y:
 
hej laseczki :)

jejku kurcze tesknie za Wami ale wczoraj padlam jak wrocilam z pracy o 19 zreszta czulam sie fatalnie we wtorek wieczorem przylazla @ i jakas taka bolesna ze ledwie zylam dzwonilam do gina i w nastepny czwartek ide na usg i pobranie krwi.
Pozniej postaram sie Was doczytac bo chce wiedziec co u Was no chyba ze ktoras napisze mi skrota :)
 
Smerfie,

Bietka gania raczkujacego Igiego, Igi gania psa, pies ucieka. Bietka chodzi niedozywiona, ale ponoc tak ma byc ;)

Gosia skonczyla moj komin, ma klopoty z zebami, a do dentysty kolejka.

Aga, zgubila i znalazla psa (tzn. Zgubila go Ola, znalazla jakas pani). Wscieka sie na komunijne wydatki, nie posyla Oli do szkoly.

Bobo u rodzicow, Julka ma juz rytm kupek i innych czynnosci. Bobo cierpi bo lubi slodycze, a te ida w boczki.

Marta zmeczona, Oli daje czadu, a ona dzierga czapki.

Justi odwolala wiosne, wiec na poludniu Pl ciagle pochmurno. Jutro ma babski wieczor z fumfelami.

Evel wpadla i poleciala :)

Ja leze, spie, leze, marze o hamburgerze :)

6mama waleczna ma miejsce dla syna w szkole, ale Franio do przedszkola nie idzie.

Smerf poszedl do pracy i zjadl go Gargamel :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry