reklama

Nasze sprawy...

Marta rzeczywiście LINOMAG u nas też robił cuda na dziecięcej pupie,tylko nie krem a maść LINOMAG bo niby bardziej tłusta.A kupy po takim jedzonku w pampersie można zrzucać na tyły wroga jako broń biologiczna,hehe(w okna teściowej!)
Justi ma rację ,dobrze radzi!!!
Bobo na życzenie jest murzynek,właśnie siedzi sobie w piekarniku,będą też babeczki marmurkowe.
U nas też wieje,jak halny w Zakopanem,kurczę aż głowy chce urywać.
Mój mały jubilat wielce zmęczony,położył się i kazał się przykryć i teraz śpi.
 
reklama
Bobo byłam bo do biedronki szłam ale nigdzie nie łaziłam bo wiatr okropny

Justi,6mamo no ja mam linomag ale krem taki do twarzy a to chyba miałam zasuszac skoro kazali mi w mące ziemniaczanej pupe moczyc i tym posypywac ja juz sama nie wiem :-( jutro o 10 do kontroli
 
jestem:)

byliśmy z Kubą Oli ale leje deszcze więc to był ekspresowy spacer

Bobo wszystkiego najlepszego dla m:)

6 mamo 100 lat dla Franusia:)

Martuś ja od kąt zaczęłam Kubie gotować to od samego początku zjada całe słoiczki bo też przekładam i zamrażam pierwsze mu zrobiłam ryż z marchewką i zalałam rosołem a wczoraj ryż ziemniak kalafior i marchewka:)

ja dziś 3 dzień z rzędu piekłam babkę majonezową z wczoraj z wieczora to się tylko migła że zdążyłam tylko jeden kawałeczek spróbować
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry