• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Anaber nie martw się, może po prostu długi weekend i jak to w u rzędach pewnie niewiele osób pracowało. A co do kawy to chyba jej mi najbardziej brakowało po porodzie, piłam Anatola bleeeeeeeeeeeeee. Do tej pory pamiętam smak:no:. W ciąży piłam rozpuszczalne kawki, taki słabsze. Ja to chyba jestem uzależniona od kawy:-):-):-)
 
reklama
ja kupuje zwykła kawe sypaną w tchibo bezkofeinową która mielą na miejscu , zapach rewelacja ;-) i myslę,ze taką będe pić do konca ciąży i po porodzie
 
Słodkie może i jest to jej całe łobuzowanie ale zmienianie pościeli co 2 dzień nie jest już takie super , zwłaszcza że jadła ciasto i wyciera buzię i ręce pisze rysuje i klei plasteliną w naszym łóżku nie w swoim :D


A ja w ciąży piłam piwo :D jest jedno zupełnie bezlalkoholowe :) Bavaria się nazywa
 
Cześć Justi!! Remont, a raczej odświeżenie mieszkanka skończone. Odmalowaliśmy tylko ściany i na jedną poszła fototapeta ;-) Efekt super!! A co do ślubu to czas pędzi jak szalony!! Ostatnio kupiliśmy Damianowi garnitur, mi buciki i welon, teraz zostało załatwienie transportu, tortu, kwiatów... Do tego dochodzą egzaminy w szkole, więc nie jest nudno ;-)
 
Dzieńdobry jestem na chwile u mnie też pada i jest zimno spać mi sie chce okropnie a mam tyle sprzatania nie wiem kto to za mnie zrobi:oo: Anisiaj-mam takie samo podejście do pracy dzis jak ty:-p Marta-powoli jedz napewno dojedziesz szerokiej drogi:tak: Suonko fajnie że jesteś Szostkowamamo-kciuki za córe &&&&&&&&&&&& Bietka-ja od września nie pije wogóle kawy a dawniej piłam 7 dziennie nieraz więcej na początku bylo okropnie tak mnie bolala głowa a teraz jakoś to idzie kupuje sobie czasem cukierki kopiko i jakoś to jest:sorry: Anaber-ja tez czekam jak mężowi z zusu przelew przyjdzie juz ponad tydzień i dalej go nie ma jak my potzrebujemy kasy to im to lata niestety
 
hello

ja dzisiaj si zalamalam bo na wadze 66.6 czyli juz 4.5kg:szok: jeszcze tydzien temu bylo 65.2 od dzisiaj koniec slodyczy i dluuuugie spacery z Mala, trzeba sie wziasc za siebie:-p:-p
 
Scotland u nas jak tylko zaszłam w ciążę, mój m wyskoczył z tekstem "czyli znowu będziemy mogli jeść słodycze":-) bo tak to ograniczaliśmy. Ja też muszę się za siebie wziąć :-( a u Ciebie przyrost wagi jest normalny:-)
Suonko szybciutko chwal się fototapetą!:-)Rozumiem że sukienka już czeka?
Hej Wiola!
Aneczka u nas ciągle jest problem z pościelą. Kuba zaraz po otwarciu oczu chce zjeść serek danio i zazwyczaj siada na naszym jeszcze nie złożonym łóżku. Często mam białe prześcieradło:-):-):-) A co do ścian, to w sobote przed wyjazdem chciał jeszcze pomalować, i pomalował owszem ale ścianę na zielono flamastrem. Na szczęście farba ścieralna:-)
 
reklama
justi jestem teraz w domu u rodziców, bo u siebie nie mam neta, więc nie mam jak fotki zrobić. Ale obiecuje, że zrobię i się pochwale ;-) A suknia się szyje, 18.05 idę na trzecią przymiarkę ;-)
Scoti wagą się nie przejmuj!! Ja bez ciąży ważę więcej!! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry