justi82
Kubusiowa mama
Anaber nie martw się, może po prostu długi weekend i jak to w u rzędach pewnie niewiele osób pracowało. A co do kawy to chyba jej mi najbardziej brakowało po porodzie, piłam Anatola bleeeeeeeeeeeeee. Do tej pory pamiętam smak
. W ciąży piłam rozpuszczalne kawki, taki słabsze. Ja to chyba jestem uzależniona od kawy:-):-):-)
. W ciąży piłam rozpuszczalne kawki, taki słabsze. Ja to chyba jestem uzależniona od kawy:-):-):-)
Anisiaj-mam takie samo podejście do pracy dzis jak ty
Marta-powoli jedz napewno dojedziesz szerokiej drogi
Suonko fajnie że jesteś Szostkowamamo-kciuki za córe &&&&&&&&&&&& Bietka-ja od września nie pije wogóle kawy a dawniej piłam 7 dziennie nieraz więcej na początku bylo okropnie tak mnie bolala głowa a teraz jakoś to idzie kupuje sobie czasem cukierki kopiko i jakoś to jest
Anaber-ja tez czekam jak mężowi z zusu przelew przyjdzie juz ponad tydzień i dalej go nie ma jak my potzrebujemy kasy to im to lata niestety
jeszcze tydzien temu bylo 65.2 od dzisiaj koniec slodyczy i dluuuugie spacery z Mala, trzeba sie wziasc za siebie