reklama

Nasze sprawy...

reklama
gosiu ja widzialam jak prezydent Komorowski jechal do poznania. drogi w poznaniu i poza obstawione a jak nas mijal ( bo akurat jechalismy do moich rodzicow) to jedna wielka syrena. karetka, straz pozarna. policja na motorach policja w autach swoich no i czarne auta.
anisiaj ja pod woda. moze wrzatkiem zalej i sie odklei.
 
Polityka to temat rzeka i lepiej go nie ruszać:)
Też fridę myłam wrzątkiem i wymywała się. Co do końca połogu.....m chyba się cieszy??:-)Natomiast co do budzenia Kuby w nocy......dziękowałam Bogu że mogę ciurkiem 3-4 godziny przespać:)
Bobo, ja też śpię pod kołdrą:)))))))
 
To ja juz nie powiem jak blogoslawilam politykow jak wracalam z pracy droga obok Belwederu i kancelarii Tuska, a oni mieli waznych gosci i w godzinach szczytu nagle zamykane byly drogi. Rekord padl jak wracalam 4h zamiast 1

Justi, chyba go to nie rusza. Dziwny sie zrobil i mi tez dziwnie. Dzisiaj jestem na niego zla, bo zostawilam mu Zosie, plakala a ten nic. Mowie wez ja na rece, a ten do mnie,ze bral wczoraj jak plakala i nie pomoglo. Rece mi opadly...
 
Ostatnia edycja:
Bobo no właśnie to wszystko było.Obok mojego domu przejeżdzało całe to towarzystwo.Jeszcze przez megafon krzyczał policjant do samochodu przed nimi żeby szybciej jechał. Centrum miasta,rondo...

Aniś bo nie warto zdrowia sobie psuć.

Uciekam.
Dobrej nocy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry