anisiaj
Fanka BB :)
Hmmm autyzm ma uwarunkowania genetyczne, nie wiem czy czytalas list takiej prof psychiatrii odnosnie szczepionej. To ona wywolala burze, to ona mowila o zwiazkach z autyzmem. To zaburzenie rozwojowe, cos na zasadzie jak ma byc, to bedzie. Ja sama mam wiele obaw o psychike Zosi, np. w pon klocilam sie z ordynatorka szpitala, bo nie chcieli mnie wpuscic z Zosia na pobranie krwi,bo oni nie maja takiego zwyczaju. A ja juz mialam obraz dziecka trzymanego przez 3 pielegniarki, juz czulam to emocjonalne opuszczenie i tez myslalam o autyzmie. M mnie opieprzyl, bo niby mam wiedze, a lek jest. Epidemii autyzmu po szczepionkach nie ma, moze to malo pocieszajace, ale autyzm pozno dzieciecy, taki co go nie ma od poczatku jest rzadko. Zwtkle to widac juz od poczatku,ze cos nie gra. Nie dobijaj sie czytaniem forum, moze podpytaj pediatre?
a to było mmr czy prorix ?