• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Dzień dobry le z was ranne ptaszki dziś ja siedze z małą do przedszkola dziś wyrusza będę miała troche oddechu u mnie też słonko świeci ale czy będzie ciepło to sie okaze zacząłam czytać wczoraj świetną książkę ciężarówką przez 9 misięcy polecam pośmiać się można ciekawa:-)
 
reklama
Wiolka tez mam ta ksiazke Kaz Cook chyba jakos tak teraz dokupilam druga czesc dzieciozmagania. Fajna jest warto wydac te 50zl.
 
Cześć dziewczynki, melduje się i ja ;-)

Ale z Was ranne ptaszki. Nie było mnie wczoraj cały dzień bo wynajeliśmy z n mieszkanko :-):-):-) Hehe Bobo nie upiłam się, ale pewnie niedługo to zrobię :-D
Ładna wczoraj produkcja była szok :szok:
 

30 stron wczoraj naskrobałyśmy? Nieźle.
Co do książek to kiedyś natknęłam się na "Notatki przyszłej matki" i drugą część "Opowieści z kołyski". Nie jest to poradnik, ale zwykła powieść, ale uśmiałam się do łez:-D
Marta, dobra żona z Ciebie:tak: Mi by się nie chciało wstać o 5, żeby M uszykować śniadanie. Chociaż raz mu uszykowałam, ale wtedy też wstawałam, bo szłam na badanie:-D
Suonko, to gratuluję mieszkanka. Na początek wynajmowane, a później własne:tak: Super sprawa, zawsze to jednak żyje się we dwoje. Pamiętam jak dziś.... no dobra, nie będę przynudzać
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzoana w tej chwili nie stać nas na kredyt, więc tylko wynajem nas ratuje. Ale pierwszy raz wyprowadzam się od rodziców i mojej mamie jest smutno a mi banan z mordki nie schodzi :-D
920edbbe0d2f3ae862b63431ef79239f.jpgaab1f33fcedfd76af93c01c233031c24.jpg7675296c0ffe9a5f0f6bbd57d476946a.jpg"moje" mieszkanko :-)
 
Marta teraz w tej ciaży dość wcześnie bo to chyba był 17-18 tc ale w karcie mam 19 tc poniewaz lekarz twierdził ,ze pewnie się mylę :wściekła/y: ale ja jestem pewna ,ze to było to a w pierwszej prawidlowej ciaży z Igorkiem mam wpisane 22tc. na samaym poczatku fakt łatwo to pomylić z gazami w jelitach :tak: (ale w końcu ile tych gazów można mieć)ale teraz wiedzialam czego moge sie spodziewac i jak to wygląda.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzona co racja to racja my też od początku sami a przeprowadzek już trochę mieliśmy, najpierw akademik później rok w poznaniu potem 3 lata wynajmowaliśmy w Luboniu a teraz już na swoim :szok:
Suonko bardzo ładne mieszkanko - podobną kuchnie chce do kawalerki
 
Ostatnia edycja:
Suonko, bardzo ładne cztery kąty. Dla moich Rodziców to było normalne, że idziemy na swoje. Teściowie raczej nosem kręcili, bo nie mogli zrozumieć, że woleliśmy płacić obcej osobie (później zapożyczać się na 30 lat) niż mieszkać z nimi w domu z ogrodem. A ja z perspektywy czasu uważam, że nie mogliśmy zrobić lepiej. Chociaż teraz trochę żałuję, że nie wróciłam do Lubina.
ANaber, zazdroszczę ruchów dziecka, to musi być coś niesamowitego. Mały alien:-)
Marta, ja już bym nie mogła z kimś mieszkać, za bardzo cenię sobie prywatność i swobodę. Nie wytrzymałabym jakby ktoś mi ciągle nad glową stał.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Suonko mieszkanko super :-D podoba mi sie mój styl hehehe
Dzoana dokładnie ja tez nie wyobrażam sobie mieszkania z teściową bo bym zwariowała przez te jej ciągłe uwagi,a z mama z wiadomych względów alkohol także my już rok przed ślubem mieszkaliśmy razem i jest nam dobrze. Na poczatku było cięzko bo mój M jest rodzynkiem ze swojego rodzenstwa ma same siostry i trochę trzeba było utęperowac przyzywaczajenia. Ale nie było źle po 8 latach już jest dobrze osiągnełam to co chcialam :-)
Jesli chodzi o ruchy to coś innego kurcze gdyby młody był ułożony inaczej to byłoby to bardzie wyczuwalne przez domowników a jest ułożony pleckami i kopie mnie do środka po jelitach, po pęcherzu także z sikaniem chodze co 30min. bo mam duży nacisk i trochę to boli. na ale cóż da się przeżyć :rofl2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry