reklama

Nasze sprawy...

ale tu tłumy dzisiaj :happy2:

ja pospałam troszku zaraz się biore za prasowanko :baffled:

Marta ja tez bym nie odmieniała tak jak wiolka napisala moim zdaniem jest poprawnie :tak:

anisiaj żyjesz po tym weselichu ??

a gdzie reszta bab ??
 
reklama
Marta-wiem że mówią niektórzy że nazwisk sie nie powinno odmieniać bo jest to niepoprawne ale najlepiej jagbyś spytała jakiegoś polonisty bo ktoś kto sie na tym zna najpewniej będzie wiedział. Wydawało mi sie że dolączyła do nas nowa koleżanka? Witaj opowoedz sobie cos o cobie:-) Ja dziś niosłam Nastke na rękach i byłam niedaleko od domu właściwie przed domem już i mamy kamieniastą droge i sie z nią przewrócilam na tych kamieniach:no:tak sie zestresowałam że aż sie popłakałam z nerwów dzięki Bogu nie zrobilam jej krzywdy bo zasłonilam ją rękami moimi tyle szczęścia w nieszczęściu
 
Hej dziewczynki! dopiero co wróciliśmy ze spaceru, pojechaliśmy karmić kaczki:) Kuba taki zmeczony że sam chciał wrócić z dworu do domu co nie często się zdarza:-):-):-)
Marta nazwisko tego pana odmienia się:-) na Kusztelakowi:-). Kiedyś przeglądałam sposoby odmieniania nazwisk, i gdy nazwisko męskie kończy się na spólgłoskę to się je odmienia. Ale to jak kto woli:-) Moje nazwisko lepiej brzmi nieodmieniane:-)
Wiola, biedulko, uważaj też na siebie. Wiem że w pierwszej kolejności łapałaś córę, bo ja w piątek wywaliłam się z Kubusiem, w domu. Przez ten głupi remont mamy pościągane prawie wszędzie dywany itp. I niosłam Kubę na rękach po schodach, i jak weszliśmy na korytarz, to się poślizgnęłam i wywaliłam. Kubciowi nic się nie stało, bo do samego końca go utrzymałam, ale sama myślałam że skręciłam nogę.
Joweg zastąpiła Bobo w panikowaniu:-) kolejna do otrzymania grupowego kopniaka:-)A tu nie ma co panikować, dzieciaczkom dobrze u takich mamuś!
 
Justi-byłam przerażona bo mogłam jej krzywde zrobić na drodze do nas sa naprawde duże kamienie i ledwo do domu moglam z nią już dojść bo jest okropnie ciężka nie zauważyłam tego cholernego kamienia:wściekła/y: Ty też mialaś przygode na schodach dobrze ze nic wam sie nie stało mnie bolala ręka i noga bo się troche potłukłam ale już jest ok ważne że malej krzywdy nie zrobilam bo bym sobie nigdy nie wybaczyła.to go pięknie wymęczyliście że sam chciał do domku wracać:shocked2::shocked2::-D my z Anastazja byłyśmy dziś na cmentarzu pospacerowałyśmy i już oddechu mi brakowało jak wracałyśmy bo jeszcze sobie wody na droge nie wzięłam a ona chciała jeszcze iść na rower :szok:dzieci to maja poklady energii ja dzis jeszcze zaklepałam sobie kucharke jeszcze orkiestra
 
Wiolka o kurcze Ty kochana uważaj na siebie, dobrze, że się nic nie stało.
Justi dzięki mojego nazwiska się np. nie odmienia.
Joweg dostaniesz na dupkę hi hi hi
6mamo to m winy odkupił ?
 
Ostatnia edycja:
Joweg-nie słyszałam zeby ktoś sie pocil ja napewno nie kobieto ty sie przestań doszukiwać kup sobie coś żeby ci czas zajęło i nie mysl o tym bo zwariujesz:-) marta-moje też sie nie odmienia więc trzeba wiedzieć bo inaczej gafa uważam dziś jakoś tak wyszło do d.....py
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry