Hej dziewczynki! dopiero co wróciliśmy ze spaceru, pojechaliśmy karmić kaczki

Kuba taki zmeczony że sam chciał wrócić z dworu do domu co nie często się zdarza:-):-):-)
Marta nazwisko tego pana odmienia się:-) na Kusztelakowi:-). Kiedyś przeglądałam sposoby odmieniania nazwisk, i gdy nazwisko męskie kończy się na spólgłoskę to się je odmienia. Ale to jak kto woli:-) Moje nazwisko lepiej brzmi nieodmieniane:-)
Wiola, biedulko, uważaj też na siebie. Wiem że w pierwszej kolejności łapałaś córę, bo ja w piątek wywaliłam się z Kubusiem, w domu. Przez ten głupi remont mamy pościągane prawie wszędzie dywany itp. I niosłam Kubę na rękach po schodach, i jak weszliśmy na korytarz, to się poślizgnęłam i wywaliłam. Kubciowi nic się nie stało, bo do samego końca go utrzymałam, ale sama myślałam że skręciłam nogę.
Joweg zastąpiła Bobo w panikowaniu:-) kolejna do otrzymania grupowego kopniaka:-)A tu nie ma co panikować, dzieciaczkom dobrze u takich mamuś!