reklama

Nasze sprawy...

U mnie ksiądz nic nie chciał od świadków....
Bobo kupiłam metkę nie pamiętam jak to jest a składu nie ma bo kupiłam jej tylko kawałek no ale obędę się aż tak bardzo mi sie jej nie chce a wole nie ryzykować
 
reklama
Butterfly-musisz zapytać ksiedza bo każdy z nich coś innego wymaqga jeden nic nie potrzebuje drugi każe przynieść zaświadczenia i wyśle ich do spowiedzi u nas tez zalezy od ksiedza bo kazdy co innego wymysla Marta-prawdziwa metka powinna byc z surowym miesem a wiesz jak to jest w praktyce nieraz robia po swojemu i zamieniaja mieso surowe na jakies inne
 
Bobofrutek no ponoć mam być świadkiem - bo dzisiaj przyjechała do mnie kumpela z liceum co tak się razem jakoś trzymamy i mnie się spytała czy bym nie została jej świadkową bo nie ma kogo poprosić - to się wstępnie zgodziłam :-) butki te z allegro co Wam pokazywałam:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry