reklama

Nasze sprawy...

reklama
bobo-ja oglądam:-)mam taką koleżanke ma niecale 20 lat trójke dzieci rio po roku 3 synów bardzo fajnych chłopców których bardzo lubie a ona ich tłucze tak samo tak mi ich żal bardzo fajni są wcześniej ich często pilnowałam ale odkąd zaszłam w ciąże to powiedzialam że nie moge sie nimi zajmować bo musze o sobie pomyśleć a ona nieraz miala mi ich na chwile zostawić potrafila mi ich zostać bez pampersów bez jedzenia picia na clutki dzień a telefon jak odemnie wychodziła to wyłanczała i włanczała dopiero zanim wrócila
 
Ostatnia edycja:
Ja pamietam jak w zeszlym roku bylam z Nastka w zakopanem na operacji odprowadzilam ja blok obiecalam ze zaniedlugo ja do mnie przywioza bedziemy czytac bajki a niestety okazalo sie tak ze miala komplikacje na bloku i zawiezli ja na oiom a tam rodzicom wejsc nie wolno lezala tam 3 doby ja stalam pod drzwiami islyszalam jak plakala plakalam razem z nia za drzwiami jak wrocila na oddzial w koncu to byla tak zla na mnie miala do mnie taki zal ze ja oklamalam ze mnie przy niej nie bylo jak mnie potzrebowala ze nie dawala mi sie dotknąć nigdy w życiu tak mi popalic nie dala krzyczala jak sie do niej zblizalam plula we mnie jedzeniem bylam wykonczona sfrustrowana wychodzilam na korytarz i plakalam z bezsilnosci ze tyle przeszla ze mnie faktycznie przy niej nie bylo jeszcze ona mi mowila takie przykre rzeczy jak gdybys mnie kochala to bys mi nie pozwolila krzywdy zrobic jagby nie wsparcie mojego meza to wtdey bym nie dala rady wiedzialam ze ja bolalo ale ta mnie wykanczala psychicznie tym swoim oporem i niechecia do mnie ze bylam bezradna tez miala ochote normalnie dac jej w dupsko jak panicznie krzyczala ze mnie nienawidzi i zebym sobie poszla ale jakos przetrwalismy wiedzialam ze byla zla bo zadna z nas nie byla przygotowana na to ze cos pojdzie nie tak i bylo nam cholernie cieżko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry