Bobo i Anaber jak zwykle zakrecone

Bobus zdjecia sliczne a twoj brzusio jest boskiiii

Bietka tobie tez kochana wspolczuje
jak juz pisalam wczesniej,mnie upaly ominely i nie wyobrazam sobie byc na koncowce w taka goraczke
ale jeszcze troche i bedziecie tulic swoje okruszki

Scoti ty nasz szpiegu

,a widzialam zdjciecia M.

zupelnie inny facet no i musze powiedziec,ze fajny,fajny ten twoj maz

;-)
a co do ruchow,to u mnie tez jest roznie..najczesciej wieczorem sie odzywa,ale dzisiaj jak pisalam na bb to czulam moja fasolinke ,no i zauwazylam,ze bardzo reaguje na moja corke..wystarczy tylko,ze Martyna polozy reke na moim brzuchu a ta juz fika..ale jeszcze tylko ja to czuje,bo dziecko jest za male,aby inny mogli poczuc..
teraz tez sie odzywa,chyba wie ,ze o niej pisze

Anisiaj witaj kochana no i gratki ;-)