• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
hejka, wróciłam ze spaceru
dziubnę coś i idę odebrać wyniki z soboty...

anaber kurde współczuje Ci ... :-( bidulka uporałaś się już z tą wodą ??? przyszli sąsiedzi ??? :)

justi
ja uważam ( może się mylę , bo jeszcze nie rodziłam) że położna jest ważniejsza przy porodzie nat i ona jest z pacjentką większość czasu... ale widzisz chciałam sobie położną załatwić to mój lekarz się wtrącił, w ogóle nie brałam pod uwagę tego, że on będzie... uważam, że poród nat bez komplikacji może odebrać każdy lekarz - ale być może życie zweryfikuje moje opinie...

marta, bobo pogadajcie z lekarzem on Wam na pewno kogoś poleci, jeśli chcecie mieć położną. Najlepiej jest iść na dni otwarte szpitala i tak pogadać ... jeśli szpital nie organizuje dni otwartych to wtedy chyba można podejść w każdej chwili i w dyżurce porozmawiać, na pewno uda się Wam to załatwić
a jak chodzicie do gabinetu lekarza to on jest sam czy z położną ??? bo u mnie jest położna ( ona mnie waży, mierzy ciśnienie itp itd) i z nią rozmawiałam ...

ja też odpuściłam szkołę rodzenia ... :-)

6 mamo ja też nie wiem co napisać, oprócz tego, że to taki wiek, że nie Wy-rodzice jesteście dla niego autorytetem tylko koledzy i używki - trzeba to przeczekać, rozmawiać, rozmawiać , rozmawiać , niestety on to zrozumie ale dużo później... trzymam za Was kciuki &&&&&&&&&&&

wiolka troszkę chłodniej u nas co ??? i lepiej :) :-)

dzwoniłam do swojego lekarza - powiedziałam mu o wszystkim i mam jutro rano się pojawić w szpitalu na dyżurze u niego;-) pewnie znowu KTG...
dziewczyny nawet nie wiecie jak marzę o tym by już tam zostać... znieść kilka godzin bólu i bach mieć już maluszka...

jestem bardzo zdenerwowana, wyżywam się na m , chodzę jak tykająca bomba... wszystko mam zrobione i to czekanie mnie dobija :no:
 
Ostatnia edycja:
U nas bez szkoły rodzenia nie można mieć porodu rodzinnego. My chodziliśmy na szkołę i tam położne mówiły o tym że można mieć położną podczas porodu. I normalnie idzie się do szpitala i załatwia umowę. Bietka, dokładnie, rzadko który lekarz chce być przy porodzie a jeżeli dodatkowo chodzisz do niego priv to tym bardziej kasy bym mu nie dawała. Pewnie że fajnie jest mieć też swojego lekarza, bo człowiek ma już jakieś zaufanie do takiej osoby. Jeszcze chwilka i też będziesz miała maleństwo przy sobie. I zaczną się inne zmartwienia:-):-).
6kowa skoro syn jest dorosły do papierosów itd to niech będzie na tyle dorosły żeby Ci pomóc, nawet chociażby przy śniadaniu. Wierze że jest ci ciężko, bo każda matka chce jak najlepiej dla swoich dzieci, ale czasami jest tak że nie mamy wpływu na ich zachowanie:-(
Muszę wypić kawkę bo padam, coś ciśnienie niskie.
 
Bobo-właśnie nie wiem kiedy pojade bo Nastka jest w domu i mam problem z nią oprócz mojej mamy to z nikim zostawać nie chce a z jej ze sobą nie wezme do busa bo ducha bym wyzionęła zanim bym z nią do szpitala sie dowlekła a jedyną osobą która moze z nią zostać to jest jej pradziadek a wygląda to tak jak dziś ze z domu nie wyszłam a ona placze i dzwoniła do mnie co chwile:no: Marta-są dziady oni myślą ku,,,,wa że ludzie powietrzem żyją czekając tyle czasu na pieniądze od niech ciekawe kiedy ta kasa dojdzie:wściekła/y:m. kolega dostal kase ze stycznia w kwietniu i weź sie tu nie wk....aj 6mamo-faktycznie daje ci popalić a problem jużjest duży bo przecież dlaczego ty masz mu fajki kupować jak chce palić to niech idzie na nie zarobić:angry: i jako służącą najchętniej by cie traktował współczuje kochana :angry:akiego buntu ciężko macie i dogadać sie napewno latwo nie jest wiem jak moim rodziicom mój brat dawał popalić tak samo było kochana zycze ci dużo]sily i wsparcia ze strony mężą żebyście mogli jakoś opanować sytuacje z nim:tak: Bietka-dziś jest fajnie nie jest gorąco chociażu co chwile kropi ale jest dobrze oddychniemy troszke nie dziwie ci sie to już taki czas w napięciu został wszystko przygotowane i po rostu cie nerwy noszą staraj sie może coś poodpoczywać bo po porodzie będzie w domu synuś i już nie będzie tak łatwo:-)
 
wiolka odpoczywam :-) ale ileż można... :-D kurde żebym to ja mogła w tym szpitalu załatwić - to bym pojechała i ustaliła Ci termin, przynajmniej czułabym się potrzebna, miałabym jakąś misję ;-)
na pewno nie mogę ??? musisz być Ty lub mąż ???

kupiłam sobie bób - będę jadła :-)

ja też justi piję kawe bo duszno i ciśnienie niskie

kto ma ochotę :) kawa.jpg
 
Ostatnia edycja:
Bietka-kochana jesteś ustalenie terminu to jest nic tylko jak mi to usg wyznacza to nastka mi nie chce z nikim zostawać i z nią bedę miala problem a jeszcze bedzie miała wtedy gips wiec nikt nie bedzie wiedzial jak ją podnieść i to takie wszystko do dupy Smacznego ja mam ochote bo taka dziś śpiąca jestem że ledwo na oczy patrze
 
pospalam sobie hihi i zjadalm paczusia pysznego:)
u mojego gina jest polozna :) ale ja nie myslalam zeby takie cos zalatwiac, sa polozne w szpitalu i one powinny pomoc. teraz to juz glupia jestem heeh
 
bobo ale ona może ci polecić jakąś swoją koleżankę... i np. dać do niej numer tel. zresztą nie wiem, czy ona i Twój lekarz pracują w tym szpitalu, w którym chcesz rodzić... ?
 
reklama
Ja wam powiem ze nie bede nikomu placić za to że przy mnie będzie za to im ku....wa płacą w końcu a przecież na wakacjach tam nie są:wściekła/y:jak Nastke 6 lat temu na kopernika rodziłam to też było halo takie na swojego lekarza i polożną że lepsza opieka ja mialam super opieke wtedy nic nikomu nie placiłam fajnie sie mną naprawde zajęli zalezy wszystko na kogo sie trafi a na kopernika ide w sobote bo nastka bedzie operowana na lazarza to mam pare kroków podejde tam po wyniki i powiem im że nie mam czasu specjalnie do niech po 3 razy jeździć jak mam w domu dziecko które mnie potrzebuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry