• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dzona w sumie to nic takiego, on jest strasznie impulsywnym nerwusem szybko się denerwuje. Nie mógł czegoś znaleśc i zaczął na mnie krzyczeć ze jak zwykle ja gdzieś wsadziłam później wywalił wszystko z szafy i trzasnął ją. A ja się zaczęłam śmiać - bo jakoś mi się śmiesznie zrobiło i ze złośc mi wysypał cukier z cukierniczki na podłogę :szok:
 
ehhh faceci.... mojego zdenerwowac bardzo trudno a jak mu cos nie po nosie i zaczyna mi swirowac to mu mowie zeby sobie poszedl na dwor i tam sie wyzyl bo ja sobie tego nie zycze i jest spokoj hihi
 
caly czas neta nie mialam :)

MArtaSX- na tarczyce na czzo a na hiv nie :) zostaw ten cukier !!!! niech sam sprzata :d albo ty idzi wysyl sol i niech zobaczy jak to fajnie, kiedys moj tato jak sie wkurzyal rzucal talerze na podloge i powiem Ci ze raz mama tak zrobila i na tym sie zakonczylo heheh

dzoana-
heheh dostane trzy te trzy jeszcze sie podziela i bedzie 6 heheh
 
Marta, oj nieładnie zrobił, mój to jest taki spokojny, że czasem to aż mnie wkurza. U niego furia to wygląda tak, że wychodzi i nie odzywa sie ani słowem. Mam nadzieje, że nie sprzątnęłaś tego cukru?
Joweg, to będziesz miała szczęścia aż nadto. A jak tam mąż? lepiej się czuje?
A co nam Aga i Scoti ucichły?
A internet chodzi jakby chciał a nie mógł:wściekła/y:
 
dzoana- w sumie moj maz musi miec w pomieszczeniu powyzej 21 stopni to nie kaszle :d wiec palimy caly czas w kominku u tesciow :d

bobo, dzoana ktoras sie pytala jak wyglda in vitro tak ? zapomnialam chyba napisac D;:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry