• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

hejka :))))
kurde nie nadrobię Was nigdy :zawstydzona/y:

piszę więc co zapamiętałam...

anaber stopy wciąż mam opuchnięte, podobno do 2 tyg może tak być
martasx położna NAWIEDZONA !!!!!!

JESTEM TAK WKU............... po co ją w ogóle wołałam...
wykład o karmieniu piersią - nasłuchałam się - oczywiście musiałam jej pokazać jak karmię - :crazy:
obejrzała mnie, jest ok goi się... Igorek jest wg niej zbyt żółty i mamy pobrać bilirubinę,bo do poniedziałku (wtedy mamy pediatrę) daleko... i wiecie co??? ona powiedziała, ze nie wolno nam wyjść na ten upał i mamy sobie zamówić pobranie do domu ... mój m wpadł w panikę że jego synek ma żółtaczkę, zaczął wydzwaniać i umawiać się na pobranie krwii a ja myslałam że najpierw przypie..... jej a potem jemu.... ona nie wyszła dopóki nie umówiliśmy tej wizyty, więc jutro przyjadą pobrać mu krew, taka usługa 68 zł - oczywiście nie majątek, ale pediatra wypisując nas ze szpitala powiedział że mały ma żółtaczkę ale ma ładny niski poziom bilirubiny i nic się nie dzieje, samo zejdzie do 2-3 tygodni !!! i mówię jej to a ona - no jak pani chce... ale zaniedbać takiego maluszka !!!!!!!!!!!! O ŻESZ KU......... przegięła na maksa... mój m blady, że ja wyrodna matka... nie chce zbadać małego i być spokojna - a ja wcale nie powiedziałam że nie chcę zbadać i żal mi 68 zł TYLKO ŻE PEDIATRA W SZPITALU mi tak powiedział
dziewczyny jak ona poszła, m wyszedł trzasnął drzwiami a ja się popłakałam....
teraz doszłam do siebie i jestem...
pisałam Wam, że mam pielęgniarkę (od noworodków) i jej ufam, jest ze mną w stałym kontakcie - uspokoiła mnie troszkę - och :-(


aga1402
zostało mi do zrzucenia 6-7 kg, + to co przytyłam podczas 6 miesięcy starań i nie chodzenia na fitness
 
Ostatnia edycja:
reklama
jestem ale dzisiaj spadlo mi na duzy palec pronto do kurzy i boli jak cholera:-(

maz wrocil z silowni i zobaczyl jak siedze blada przy otwartych drzwiach z tarasu, obok Mya mnie przytula i tlumaczy tacie ze mama ma ała, biedak myslal ze rodze a mi jak spadlo to pronto to widzialam tylko mroczki przed oczami i zaraz bylam cala oblana potem, musialam usiasc przy otwartych drzwiach zeby nie zemdlec. Mam nadzieje ze bol do jutra mi przejdzie bo wieczorem ide na 4 godziny do pracy, no i nie wyobrazam sobie schodzenia paznokcia jak miala nasza anisiaj......

aga czekamy na wiesci po wizycie
 
Bietka o rzesz kur..... mac no to ładnie co za psycholka - sory ale inaczej jej nie nazwę skoro lekarz pediatra tak powiedział to tak widocznie jest co za małpa wredna ale bym jej pocisła.... Nie płacz kochana, uspokój nerwy Twój m też nie powinien tak reagować i przede wszystkim panikować
Scoti uuuu ból jak cholera wiem żeby Ci paznokieć nie zszedł
 
Bietka bidulko, nie denerwuj się, widzisz polożna nawiedzona i chce byc mądrzejsza od lekarza. Zbadaj dla świetego spokoju aby m nie fisiował. Ale m też ma charakterek kurcze zamaist Ci pomóc i Cię wspierać to jeszcze dobija. Przytulam dziubasku :*. a czepiala sie,że mały ma smoka?? bo ja mam zamiar wciskać do buzi aby ze mnie sobie smoczka nie zrobił. Bo z tego co wiem to w szpiatalu gonią ze smoczkami. Ja tak naprawdę nie kumam tego, przecież to kur............wa nasze dzieci i nikogo innego i przychodzi taka pi........zda i Ci wykłąd robi a h......uj ją to obchodzi,czy ty karmisz piersią czy du.....pą. Wkurza mnie to. Pamiętam,ze z Igorem jak byalm w szpitalu to normalanie przychodziły i wyciagały smoczki i chowały. Ja tam Igorowi nie dawałam bo byłam już wcześniej nawiedzona przez szkołę rodzenia i poradnie laktacyjną. A hu..........j je to obchodzi czy ja daję smoczek czy nie. Moja sprawa a nie sie wpierd..........alają i mądre zgrywają.

Kur........wa a jak by mi powiedziała,ze mam jej pokazac jak karmie to bym jej powiedziąla,że ja karmię wtedy gdy dziecko tego potrzebuje a nie na jej zawolanie. i bym powiedziaal,ze jak chce zobaczyć to jak bedzie czas karmienia to zadzwonię to niech sobie przyjdzie i zobaczy. Tylko wiem inaczej jest jak taka baba przyjdzie i gada czlowiek mądry zawsze po fakcie. A te głupie piz............dy robią notatki. Do mnie jak przyszła do Igora to tak śmierdziala potem i taka smierdzaca podchodziła mi do dziecka. fuj normalnie miałam ochote jej cos powiedziec ale wiecie jak to jest . ale teraz bym powiedziała,że niech sie umuje jak do noworodka przychodzi a nie zatruwa nam powietrze.

Nie denerwuj sie kochana bo maluszek tez sie denerwuje jak jego kochana mamusia źle sie czuje. buziaczki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
justi ja wiem 99% dzieci ma żołtaczkę, przecież to żółtaczka mechaniczna nie groźna. I tak nie wychodzimy na zewnątrz bo u nas jest ok 42 stopni - czekamy do wizyty u pediatry -
martuś jak się urodzi to dzwonisz do przychodni i mówisz że urodziłaś - i przychodzi położna - pamiętaj : możesz ale nie musisz - zastanów się - po moich opowieściach :-):-):-):-)

wiecie co ona jeszcze powiedziała??? że za dużo chodzę i siedzę, że połóg trwa 6 tygodni , a połóg z łaciny to :polegiwanie:) ja się pytam jak mam ogarnąć wszystko przy małym dziecku i leżeć 6 tygodni??????????????????????????????????????? PIERD....TA

anaberku oczywiście ja zrobię to badanie - nie miałam w ogóle w planach tego odpuścić, trzeba to się zrobi, to jest mój skarb, zbyt długo na niego czekałam bym mogła teraz sobie zarzucić coś - tylko ja mam taki charakter że nie panikuję ...
to jest moje pierwsze dziecko, ale jakoś tak instynktownie wiem, że nic mu nie jest - umiem się nim zająć, to wszystko przyszło tak samo... po prostu chyba się to nazywa instynkt macierzyński, a tu przylezie taka wrdena pi......... i Cię zdenerwuje, a \ty kochana bierzesz położną ????
 
Ostatnia edycja:
Marta to jest taka wizyta patronażowa tak to sie nazywa, jak nie zgłosisz do przychodni do swojej gdzie sie leczysz ,ze urodziąłs to nie przyjdzie bo nie beda wiedzieli. ale nie wiem czy to trzeba zgłaszac czy to dobrowolne. nie mam pojecia trzebabyłoby poczytać. Wiem tylko,ze u nas na pomorzu trzeba samemu zgłosic ,ze sie urodziło dziecko, szpital tego nie robi. U nas jeszcze w naszej przychodni jest tak ze na jedną wizyte przychodzi pediatra do domu i to jest fajne bo nasz lekarz do dzieci jest rewelacja.
 
Jestem nie wiem po co mi dziś kazał przyjść jak mnie tylko zbadał powiedział że jest ok i jak wróci z urlopu kolo 24 mam iść zrobić obciążenie glukozą :oo2: czekalam ponad godzine a byłam 5 minut ale cóż Bietka jaki sku.....syn a nie polożna trzebabyło ją piz......e obrócić kopnąć w dupe i za drzwi wypier....lić :wściekła/y:a ja sie wkurwilam bo wrócilam do domu a dziadek poszedł sobie na góre oglądać telewizor a Nastke samą zostawil co za dureń:angry:nieodpowiedzialny:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry