reklama

Nasze sprawy...

reklama
Gosiu nie wie ale nie wiem czy sie nie domysla ... w piatek wychodzac z pracy zabralam zdjecie Amelki , swoj kubek i pare swoich rzeczy a ona do mnie masz zamiar nie wracac do pracy to jej na to powiedzialam ze nigdy nie wiadomo heh

Ale tu dzis pusto gdzie jestescie ???????????????????????????????????
 
Pozdrawiamy z wawy :)
Ja z aga na dworcu, pociąg opóźniony. Siedzimy. Lawek nie ma :( wiec siedzimy na schodach centralnego. Bobo w w pociągu. Anis pewnie juz w domu:)
 
reklama
Potwierdzam, Anis w domu :)

Jednoczesnie musze odebrac Bobo tytul najwiekszej gaduly, bo Aga i Justi tym razem daly wiecej czadu ;)

Mamy na koncie jedna zlamana lawke i wcale sie tego nie wstydzimy ;)

Ale ktora zabrala lawki z Centralnego to juz nie mam pojecia ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry