reklama

nasze testowania...

reklama
MAZUREK cieszę się bardzo, że ci się udało!. Ja ostatnio tylko podczytuje, co się dzieje na forum, no ale dzisiaj stwierdziłam, że jednak zacznę znowu pisać. W ogóle nie powinnam tu zaglądać, bo nie chcę się nakręcać., a już na pewno nie dwa dni przed testem, choć i tak nie wiem, po co chę go robić, skoro jak zwykle na pewno I gruba wstrętna krecha >:(. Przepraszam, że Wam tak smucę, ale mam straaasznego doła, jestem zniechęcona, aż mi się ryczeć chce.
 
MAZUREK cieszę się bardzo, że ci się udało!. Ja ostatnio tylko podczytuje, co się dzieje na forum, no ale dzisiaj stwierdziłam, że jednak zacznę znowu pisać. W ogóle nie powinnam tu zaglądać, bo nie chcę się nakręcać., a już na pewno nie dwa dni przed testem, choć i tak nie wiem, po co chę go robić, skoro jak zwykle na pewno I gruba wstrętna krecha >:(. Przepraszam, że Wam tak smucę, ale mam straaasznego doła, jestem zniechęcona, aż mi się ryczeć chce.
 
czesc , nastaw sie pozytywnie , napewno bedzie ok, ja mam nadzieje ze bede mogla to powiedziec juz niedlugo pozdrawiam :laugh:
a o dzidziusia staramy sie od miesiaca
oczywiscie decyzja przemyslana 100 razy i wydaje mi sie najsluszniejsza na swiecie
 
czesc , nastaw sie pozytywnie , napewno bedzie ok, ja mam nadzieje ze bede mogla to powiedziec juz niedlugo pozdrawiam :laugh:
a o dzidziusia staramy sie od miesiaca
oczywiscie decyzja przemyslana 100 razy i wydaje mi sie najsluszniejsza na swiecie
 
reklama
Silunia witaj :)

Majka 76 natychmiast smutasy na bok nie wolno myśleć że będzie jedna krecha a jeżeli  nawet trzeba wierzyć, że następnym razem się uda bo jeżeli nie będziemy miały nadziei to po co próbować?  Trzymam za Ciebie kciukasy i nosek do góry!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry