reklama

nasze testowania...

reklama
patina zycze jednak zafasolkowania :) Trzymam za was kciuki :)

Ja już za jakieś 35 godzin wyjeżdżam i doczekać się nie mogę :) właśnie moje słonko pojechało na przegląd samochodzika, a ja nie mogę się wreszcie zebrać, żeby się spakować :) Jeszcze jutro idę na zakupy, po jakiś kapelutek lub apaszkę i jakieś klapki na basenik :) jejku-jestem chyba chora ze szczęścia :) Dziewczyny - żyć nie umierać, nieważne co by się działo. Moje słonko dalej upiera się, że dzidzia za jakiś roczek, nie dostałam się na uczelnię ( jak nie to nie-skończę farmacje :P ) ale ja i tak chodzę szczęśliwa :)
 
patina zycze jednak zafasolkowania :) Trzymam za was kciuki :)

Ja już za jakieś 35 godzin wyjeżdżam i doczekać się nie mogę :) właśnie moje słonko pojechało na przegląd samochodzika, a ja nie mogę się wreszcie zebrać, żeby się spakować :) Jeszcze jutro idę na zakupy, po jakiś kapelutek lub apaszkę i jakieś klapki na basenik :) jejku-jestem chyba chora ze szczęścia :) Dziewczyny - żyć nie umierać, nieważne co by się działo. Moje słonko dalej upiera się, że dzidzia za jakiś roczek, nie dostałam się na uczelnię ( jak nie to nie-skończę farmacje :P ) ale ja i tak chodzę szczęśliwa :)
 
Patina ja też dziś płakałam nad jedną wstrętną grubą krechą..:( a @ nadal nie ma...a jak Ty się czujesz??
masz jeszcze jakieś objawy??
pozdrówki
 
Patina ja też dziś płakałam nad jedną wstrętną grubą krechą..:( a @ nadal nie ma...a jak Ty się czujesz??
masz jeszcze jakieś objawy??
pozdrówki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry