reklama

nasze testowania...

A ja Wam opowiem jak kiedys z mezem ogladalam jakis program wlasbnie o ZNPM i on tak slucha i slucha az wreszcie mowi ze jego wspolpracownica( taka starsza pani ktora najprawdobniej przechodz juz klimakterium) to ma to chyba caly czas bez przerwy.Jest w kur...na maxa. :)
 
reklama
No bywa - i to jest przykre. Sama znam taką panią - zdecydowanie powinna się jakoś wspomagać, bo jest podręcznikowym przykładem ciężkiego przekwitania. Zupełnie jak ja dzisiaj >:D
 
No bywa - i to jest przykre. Sama znam taką panią - zdecydowanie powinna się jakoś wspomagać, bo jest podręcznikowym przykładem ciężkiego przekwitania. Zupełnie jak ja dzisiaj >:D
 
Patinko...bardzo bardzo mi smutno..Dlaczego tak sie dzieje?:(..to przykre..:( :-[Bądz silna!


axxa pisze:
Rusalka   dawno Cie nie było... co u Ciebie słychać?
Cieszę sie Axxa, że o mnie pamiętasz:)..U mnie bez wiekszych zmian...Staramy sie, aczykowliek już nie fiksuję aż tak..rzuciłam na luz..chociaż meża z łóżka jak tylko mogę:)nie wypuszczam:)..no dziś wyj pojechał w delegacje, ale niedługo wraca..:)Codziennie dowiaduję się, ze nowa koleżanka zafasolkowała..czym baardzo się cieszę..no i myśle, ze w koncu wszystkim nam sie uda:):):)
U mnie przypuszczalnie po płodnych dniach..wiec tylko czekać na rezultaty:)..Co ma byc to będzie...a o objawach napiszę, jeśli będą dwie kreseczki..co i jak czuję/łam:)

Trzymam mooocno za Was kciuki!!Jestem myślami wciąż z Wami!!Duuużo zdróweczka!!

 
Patinko...bardzo bardzo mi smutno..Dlaczego tak sie dzieje?:(..to przykre..:( :-[Bądz silna!


axxa pisze:
Rusalka   dawno Cie nie było... co u Ciebie słychać?
Cieszę sie Axxa, że o mnie pamiętasz:)..U mnie bez wiekszych zmian...Staramy sie, aczykowliek już nie fiksuję aż tak..rzuciłam na luz..chociaż meża z łóżka jak tylko mogę:)nie wypuszczam:)..no dziś wyj pojechał w delegacje, ale niedługo wraca..:)Codziennie dowiaduję się, ze nowa koleżanka zafasolkowała..czym baardzo się cieszę..no i myśle, ze w koncu wszystkim nam sie uda:):):)
U mnie przypuszczalnie po płodnych dniach..wiec tylko czekać na rezultaty:)..Co ma byc to będzie...a o objawach napiszę, jeśli będą dwie kreseczki..co i jak czuję/łam:)

Trzymam mooocno za Was kciuki!!Jestem myślami wciąż z Wami!!Duuużo zdróweczka!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry