reklama

nasze testowania...

DreamsAboutBaby ja mam wrażenie że dużo ludzi nie ogladało debat... albo pytania Tustka... traktowali jako nagonkę... i stąd te wyniki... bo co ludzie raptem uwierzykli że np. w służbie zdrowia tak sie zmieni... a co może emeryci licza na podwyżki... marzenia...:)
 
reklama
DreamsAboutBaby ja mam wrażenie że dużo ludzi nie ogladało debat... albo pytania Tustka... traktowali jako nagonkę... i stąd te wyniki... bo co ludzie raptem uwierzykli że np. w służbie zdrowia tak sie zmieni... a co może emeryci licza na podwyżki... marzenia...:)
 
Cleo-lepiej sobie  po przytulanku poleżeć z nóżkami uniesionymi do góry oprzyj je o ściane jeśli masz w pobliżu łóżeczka,A pozycje podobno od tyłu  ::)-tak mi też kiedyś powiedział gin.Co do wczorajszych wyborów-szkoda słów wogóle nie było w kim wybierać-już bym wolała aby Kwasek został na następną kadencję ale  to  nie możliwe-A pierwszą dame mamy taką ,że cho cho ,lepiej niech się kobita publicznie nie pokazuje ;)
 
Cleo-lepiej sobie  po przytulanku poleżeć z nóżkami uniesionymi do góry oprzyj je o ściane jeśli masz w pobliżu łóżeczka,A pozycje podobno od tyłu  ::)-tak mi też kiedyś powiedział gin.Co do wczorajszych wyborów-szkoda słów wogóle nie było w kim wybierać-już bym wolała aby Kwasek został na następną kadencję ale  to  nie możliwe-A pierwszą dame mamy taką ,że cho cho ,lepiej niech się kobita publicznie nie pokazuje ;)
 
Kaczyński zagrał bardzo agresywnie bo naobiecywał ludziom. Prawda jest taka, że Kaczyński wygrał na wsi a w mieście wygrał Tusk. I nie czarujmy się ale to, że teraz wygrał Kaczyński zawdzięcza temu, że kupił Leppera (obietnicą, która mam nadzieje się nie spełni, a jak sie spełni to będziemy wszyscy w workach na kartofle pomykać) i jego elektorat, czyli ludzi, którzy sa w stanie uwierzyc, ze Lepper jest wcieleniem Boga.
 
Kaczyński zagrał bardzo agresywnie bo naobiecywał ludziom. Prawda jest taka, że Kaczyński wygrał na wsi a w mieście wygrał Tusk. I nie czarujmy się ale to, że teraz wygrał Kaczyński zawdzięcza temu, że kupił Leppera (obietnicą, która mam nadzieje się nie spełni, a jak sie spełni to będziemy wszyscy w workach na kartofle pomykać) i jego elektorat, czyli ludzi, którzy sa w stanie uwierzyc, ze Lepper jest wcieleniem Boga.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry