cukier.wanilinowy
Usmiechnieta_mama
czytalam o niej... bardzo przykra sprawa :-( oddam swoj glos
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Aj wiec to to! :-) ja "sciagam" ramionka Adaskowi tak ze 2 razy dziennie a masaz pleckow robie po kapieli ale mamy wtedy krzyki i placze. Bo moj maly sie tak nauczyl ze jak kapiel to zaraz jedzenie i chocbym go wykapala godzine wczesniej to i tak bedzie sie domagal jesc. Zatem pewne czesci mamy wprowadzone. My wprawdzie dopiero zaczynamy z bobatami wiec zobaczymy co bedzie potem ;-) za tydzien kolejna wizyta.
Musi chcieć, być pobudzona a nie śpiąca, nasza rehabilitantka łączy masaż z ćwiczeniami ale mnie trudno utrzymać to naoliwkowane ciałko w rękach. No i zawsze ją zagaduję a że jest na etapie gadania po swojemu to się udaje, najgorzej jak dotykam klatki piersiowej. Nie wiem czy ma jakiś uraz ze szpitala?
Jak tu jeszcze masować ?