reklama

Nie polecam testów firmy facelle.

KaMaLi

Fanka BB :)
Cześć,
dodaję wątek, aby z przymróżeniem oka traktować cienie na testach facelle i zawsze potwierdzać ich wynnik testami z innych firm.
Testy na pierwszy rzut pozytywne. No cóż, fałszywie pozytywne mimo przebijającego różu.
Przestrzegam, mnie wyprowadziły z równowagi.
Testy innych firm o takiej samej czułości negatywne.
 

Załączniki

  • IMG_20231105_182842_edit_34070623335946.jpg
    IMG_20231105_182842_edit_34070623335946.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 5 322
  • IMG_20231105_132039.jpg
    IMG_20231105_132039.jpg
    915,7 KB · Wyświetleń: 2 995
reklama
Cześć,
dodaję wątek, aby z przymróżeniem oka traktować cienie na testach facelle i zawsze potwierdzać ich wynnik testami z innych firm.
Testy na pierwszy rzut pozytywne. No cóż, fałszywie pozytywne mimo przebijającego różu.
Przestrzegam, mnie wyprowadziły z równowagi.
Testy innych firm o takiej samej czułości negatywne.
Pierwszy na pewno zalany :)
 
Zrobilam już ich kilka, w sensie facelle.
Trzy negatywne(z dziś) i trzy pozytywne (te 2 z wczoraj, ten jeden strumieniowy z dziś).
Dodatkowo wleciał pink - negatywny.
Doz strumieniowy - negatywny.

Dwa cykle wcześniej tak samo mnie w konia facellki zrobiły 😅
 
Zrobilam już ich kilka, w sensie facelle.
Trzy negatywne(z dziś) i trzy pozytywne (te 2 z wczoraj, ten jeden strumieniowy z dziś).
Dodatkowo wleciał pink - negatywny.
Doz strumieniowy - negatywny.

Dwa cykle wcześniej tak samo mnie w konia facellki zrobiły 😅
ciekawe, kurcze, u mnie też facelle były zawsze były po prostu negatywne, a trochę ich zrobiłam. Raz mi się tylko wydawało, że może coś przebija. Ale wyraźne cienie miałam tylko po ovitrelle/w ciąży
 
reklama
A też jeszcze wcześniej miałam sytuację gdzie testy facelle pokazywały taką kreskę jak u ciebie ale na drugi dzień już bledszą i kolejnego dnia negatywne i wtedy też dostałam okres. Coś musiało być na rzeczy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry