reklama

Nieobecność

reklama
Pewnie masz racje kate-jesteś bardziej obyta w tych sprawach :). Ja tylko pisze co gdziesz wyczytam-taka ze mnie plotkara >:D.
Więc kropecka przygotuj się na jutro.
Ja raczej nie chce urodzić w ten weekend (pielgrzymka papieża i mogą być problemy z dojazdem), ale od poniedziałku-czemu nie :laugh:.
 
ja juz od dwoch tygodni chce urodzic. niestety, nic z tego. wiec to co ja chce zupelnie sie nie liczy. urodzi sie wtedy kiedy przyjdzie na to czas albo jak mi lekarze wywolaja, czego nie chce :/ dobrze ze mam mojego Macka, naprawde w ostatnich dniach mnie bardzo wspiera, rozsmiesza i pozwala chociaz na troche o tym wszystkim zapomniec.
 
reni nie jestem obyta tak słyszałam w pierwszej swojej ciąży ale i tak w moim przypadku się nie spełniło :)

a w tej ciąży pozostał tylko jeden termin usg 29 maj no i zobaczymy :laugh: :laugh:
 
Ja przy okazji zgłaszam swoją nieobecność, żebyście nie myślały że was zostawiłam i poszłam rodzić ;D.
Nie będzie mnie od dzisiejszego popołudnia do poniedziałku-do niedzieli wizyta u rodziców, w poniedziałek rano ktg...
a gdybym urodziła to wyśle smsa Kropecce ;).
 
ja wczoraj usłyszałam radę mam wsiąść do traktora i pojeżdzić po wertepach ;D ;D ;D
ciekawe czy dałoby to coś w moim przypadku


reni czym jedziesz ...traktorem ;D ;D żartowałam ;) ;) ;D ;D
miłego pobytu u rodziców :) :) :)
 
reklama
wiesz, ja ci powiem ze jazda moim starym gruchotem Ładą naprawde wywoluje skurcze :) tylko ze one po jakims czasie przechodza i niestety w nic wiecej sie nie rozkrecaja :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry