reklama

Nieobecności i wieści

reklama
reklama
Rozmawiałam własnie z Dorotka i nie mam dobrych wieści:(((
Mała znów trafiła do szpitala:((
Pojechali z rana do szpitala ale nie w Żorach, gdzie nie przyjeli ich bo nie mają izby przyjęć lekarka tylko z nia gadała przez tel i kazał isć do rodzinnego!!!!!!!!!!
Więc Dorota pojechała nie było jej lekarki więc przyjeła ją inna i zaraz do szpitala szła, ale już w Żorach.
Temp 40' stolce wodniste z krwią!!!!!! Mała jest strasznie wiotka słaba, zero, oznak tylko marudzi:-(:-(:-( Dorotka mówi że nawet jak ja położy to ta sie nie rusza:-(:-( Zabrali ją do zabiegowego teraz. Jak bedę coś wiedziała dam wam znać:tak::tak:
Wesprzyjcie ją smsikamii:tak:

O Mój Boże!
Trzymam kciuki za szybką i trafną diagnozę.
Pisz Czarna na bieżąco!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry