Stefcia ryby nigdy nie robilam wiec sie nie wymadrzalam ;-)
Kata a Ciebie to chyba udusze ;-), moze sie myle a w Twoim przepisie na raffaello jest jakis blad, jakas mi sie smak na to ciacho zrobil i dzis sie wzielam, i co wyszlo kluchy na mleko ktore splynely w kiblu


.
Wg mnie chyba jest za duzo maki, zrobilam jak pisze, w szklance mleka rozrobic make i to wlac to gotujacej sie reszty, nie wiem tylko jak po wymieszaniu tej ilosci maki w szklance mleka wlac to potem skoro wyszla jedna twarda klucha

ktora po wlaniu do reszty nie da sie rozprowadzic


.
Przeszukalam net i znalazlam mnostwo przepisow w ktorych maki jest nie wiecej niz 6 lyzek (z reguly 3 zwklej i 3 ziemniaczanej) na 1 litr mleka
R mi kupil skladniki i zrobilam jeszcze raz tylko z pol litra mleka (troche zaluje ze nie wzielam przepisu na 1 litr bo tylko 2 warsty krakersow wyszly ale trudno) i wyszlo. Maki w przepisie byly 4 lyzki

.
Tam napewno powino byc 12 lyzek



do rozmieszania w szklance mleka????????????