• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

nocnikowe akrobacje

reklama
Dziunka Martolinka ma rację takie dni się trafiają. Mi mały też potraFI czasami się zesikać, najczęściej jak jest zadużo atrakcji i nie ma "czasu"
 
Spiesze pochwalić się, ze moje dziecko siada na nocnik i to gołym tyłkiem!!!!!! siku nie chce zrobic ale siada, postęp milowy jak dla nas. Oczywiście robi to za nagrode czyli magnesik na lodówkę i to z taką pasją, ze prawie cała tablicę na magnesy na lodówce zapełnil (tablice poprawnego zachowania) w ciagu jednego dnia. Już w pewnym momencie prosiłam go, ze moze poszedłby juz sie bawic i zostawił nocniczek, bo ile mozna stac przy lodówce i podawać znaczki a on pac na nocnik i "daj znaciek" i myk na krzeslo do lodówki, z krzesła prosto na nocnik i "daj znaciek" itd Wczoraj dostawal za to ze usiadl w ubraniu, dzis podnioslam poprzeczkę, moze kiedys uda nam sie zalatwc na ten nocnik
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry