reklama

nocnikowe akrobacje

A jakbyś ją pytała co 15 minut? Wiem, oszalec idzie;-) ale będzIecie miec finansową ulgę jak Wam dwie z pieluch wyrosną:tak: ja na razie odczułam ulgę w kupowaniu mleka - tak musiał byc karton 500g co trzy dni co dawało miesięcznie ponad 150zł. A teraz tylko, odpukac, ok 45 zł. Niby nie wielka różnica ale jednak.
 
reklama
anawka teraz ty musisz być dzielna :)))
super Wam idzie
myślę, że ona wie kiedy chce się jej siku, teraz musi się nauczyć o tym komunikować. Ja też na początku stawiałam na przypominanie i nagrode w formie naklejek. Teraz juz naklejki to taka se atrakcja, a Pawel juz sam się pilnuje z sikaniem. Znam mniej wiecej jego pory sikania i czasami przypominam, jak wceluje to zrobi siku, a jak nie to wstaje i nieee, ale potrafi przyjsc za 30 minut sam siku. Wiec mysle ze już teraz coraz częściej sam będzie komunikował. Lubi robić "siku" papapa w muszli i spuszczać wodę. No i nocnik musi być pod jego łóżeczkiem tam ma swoje miejsce.
 
anawawka no to super, ze jest postep ;) gratulacje dla Hani:)

haha, etna moj to lubi ale tylko wode spuszczac:zawstydzona/y: siadac na nakladke chcialby co 5 minut, siedzi 3 sekundy wstaje, splukuje i bije brawo. Pytam sie Go: " Czemu bijesz brawo jak nie bylo siku?" a Kuba w smiech, ucieka do pokoju i krzyczy"mama byś byś (byc, byc:-D), nie wiem czy to znaczy, ze w koncu bedzie czy ze bylo :))
 
Polaa pawel musi nawet sam wylac siku z nocnika i spuscic wode, na nakladce czasami siedzi zdecydowanie woli nocnik :)
Bobrze, że Kubuś chce chociaż siadać na nakladke wszystko przyjdzie z czasem zobaczysz, ale jak chce to go sadzaj moze w koncu sie uda
 
Dziunka - jak jestem w domu to jestem upierdliwa dobólowo i sadzam prawie co 15 min. , babcia jak była też tak robiła, gorzej jak tatuś ma opanować to towarzystwo.... Ano ulga finansowa będzie, ojj będzie :-D
Etna - dokładnie, musi się nauczyć komunikować... teraz gdybym była skupiona tylko na niej to drobne subtelne rzeczy bym widziała... charakterystycznie złącza nogi, ma dziwną minę i paluchy idą do kroku, a że to tylko jest czasami taka szansa na skupienie uwagi na Hance to tak wychodzi. Jej też się zapewne podoba zaczęcie kontrolowania procesów biologicznych i ciągłe pochwały, nagrody itp. , ale też musi wyłapać sama te subtelne znaki ciała co do tego wszystkiego.A świat jest taki ciekawy, że czasami się zapomina...
Polaa - to jeden z pierwszych etapów;-) następne będą tylko trzeba poczekać. :-D
 
Tak, Kuba zdecydowanie woli nakladke:tak: a najbardziej lubi na stojaco:-D
juz sie kilka razy zdarzylo, ze zrobil siku jak byl na nakladce a na nocniczku moglabym policzyc na palcach jednej reki:zawstydzona/y: No ale tak jak piszecie, wszystko przyjdzie z czasem (mam nadzieje;-)).
 
Gosiulek - brawo...

A ja odkąd przyszłam z pracy ścieram mokre plamy... mam wrażenie , że Hanka podsikuje z radości... poza tym żłopie jak pijusss.. Po prostu dziś załamka.. przed moim przyjściem tylko w majtach wylądowała kupa:wściekła/y:
 
reklama
My właśnie kombinujemy na temat fotelika.. wczoraj był prany, nie wysechł jeszcze, wiadomo pogoda, trzeba więc coś wymyślić, by było dobrze, wygodnie i jednocześnie jeśli się zdarzy wpadka, można było szybko usunąć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry