Angie a moze Alek jest jeszcze nie gotowy? Marysia też na początku tak popuszczała przed sikaniem ale teraz już woła na długo przed. I nawet jak ma pampersa to sie w niego nie zleje. W nocy nie sika ale pieluchę jej jeszcze zakładam na wszelki wypadek, ale z tą kupą mówie wam tragedia.... normalnie moze powiecie ze jestem wredna matka ale już mnie naciąga od wiecznego wywalania kup z majtek i spodni a jak nie daj boze ta kupa nogawą wyleci.... kaplica.... macie jakis pomysł. Ona nie daje zadnych sygnałów że ta kupa idzie, jak zrobi to sie chowa pod stół i woła mamo kupa. No świetnie.... Acha i na polu też nie woła siku, nie wiem czemu, myślałam ze jej to przejdzie ale nie.... A w sklepie czy u kogos już zawoła. o chyba ze jest tak zabawiona ze sobie zapomni.
jak widze ze pakuje się pod stół i wyciągam go i sadzam na nocnik to kupa zastopowana na 3-4 godziny:-(a z nocnikiem pod stołem też próbowałam i nie da rady.
A najlepszy jego tekst ostatnio jak zapytam czy cos chce: to mówi takim fajnym tonem "Nic! Tylko nagrode"
Nic nie rozumiem ale moze z czasem zacznie wołac siku bo juz tak było ze nawet wółal za czesto ale wtedy to chyba była fascynacja i próby wyłudzania nagrody