reklama

Nocnikowe zmagania

reklama
wiesz ze moja tez gluszke przychodi w cina mi sie na kolana albo jak leze to sie przytula,albo pupa do mnie obraca,oczywisciej napierw wychodzi do innego pokoju
wiec chyba czas na trenowanie,pokazuje gdzie ma kake
 
U mojej też regres nocnikowy. Po tej biegunce jakoś mniej chce siedzieć na nocniku i nie woła juz tak często. Kurcze z dziećmi to trzeba jednak cały czas ćwiczyć, bo moja niestety miała za długą przerwę i chyba trochę zapomniała o co chodzi, ale nic to- ma jeszcze czas.
 
A Jakub dziś przyszedł do mnie i wręczył mi taką brązową dużą kulkę. Wzięłam, no bo mi dawał. Dopiero po chwili się zorientowałam, że to kupa, która mu wyleciała z pieluchy :szok::szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry