• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

O przyszłych tatusiach

  • Starter tematu Starter tematu modroklejka
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
On twierdzil ze dopoki nie mam brzucha to ja nie jestem w ciazy i moge wszystko robic i ze ma prawo mi awantury urzadzac....o kilku dniach takich jazd wyladowalam w szpitalu bo krwawilam i potem musialam lezec oczywiscie.a on najpierw sciemnial ze sie przejmuje, ale nie rozumial jakie to ma powiazanie ze ona mnie denerwuje i krzyczy a ja moge dziecko przez to stracic.myslenie malpy....
rozmawialam dzisiaj z kilkoma osobami jeszcze na ten temat i oni mowia ze mozliwe ze on teraz sie odzywa znowu bo znowu walczy o te dokumenty a ich dalej zalatwic nie moze.bo juz tak kilka razy bylo, ze byl mily przez chwile, ja sie na to nabieralam, a potem chcial mnie zmuszac do tego zebym z nim do urzedu poszla i potwierdzila ze bedzie mial w Polsce dziecko i wtedy dostanie dokumenty i bedzie mogl legalnie pracowac.moze maja racje ze znowu tak robi. bo jak mu zawsze mowilam wtedy ze slubu nie wezme ani do urzedu nie pojde z nim to znikal w sekunde...
 
reklama
hehe dobre:-D:-D:-Di tak mu powiem:-Djesli wogole zdecyduje sie jeszcze kiedys do niego napisac.
ja pamietam jak dzisiaj jak on do mnie w 3 miesiacu powiedial ze mam mu dziecko oddac:-Dno ciekawe jak....tym bardziej ze brzucha nie mialam a jesli nie mialam to niby w ciazy nie bylam prawda?:-Dchore to i zamotane. on ma jakies wiory zamiast mozgu..
 
Ufff... Asia, napewno postąpiłabym tak samo:tak: Szkoda mi Ciebie Serduszko, że musialaś się tyle przez te 9 miesięcy namęczyć :-( Psychicznie będzie Ci pewnie łatwiej, jak Maluszka zobaczysz :-D Dzieci dodają sił:tak: Wierzę, że Tatuś (taki prawdziwy) znajdzie się w odpowiednim momencie, a do tego czasu masz pelno życzliwych osób wokół siebie. Trzymam razem z Dziewczynami kciuki za Ciebie i Rafałka :tak::tak::tak:
 
Ufff... Asia, napewno postąpiłabym tak samo:tak: Szkoda mi Ciebie Serduszko, że musialaś się tyle przez te 9 miesięcy namęczyć :-( Psychicznie będzie Ci pewnie łatwiej, jak Maluszka zobaczysz :-D Dzieci dodają sił:tak: Wierzę, że Tatuś (taki prawdziwy) znajdzie się w odpowiednim momencie, a do tego czasu masz pelno życzliwych osób wokół siebie. Trzymam razem z Dziewczynami kciuki za Ciebie i Rafałka :tak::tak::tak:
Podpisuje sie pod tymi slowami Asiu a szczegolnie pod tym zaznaczonym
 
no niestety faceci to debile a jeden większy od drugiego!!:wściekła/y:
u mnie facet najpierw dawał do zrozumienia że najlepiej by było gdybym usunęła jak się nie zgodziłam to najlepiej żeby nikt nie wiedział że on bezie ojcem a zwłaszcza jego rodzinka teraz ma przebłyski zainteresowania bo złożyłam sprawę do sądu o zabezpieczenie alimentacyjne no ale to mu też nie pasuje bo chce żeby mała miała radość z tego że ma ojca ale tak żeby jego to nic nie kosztowało no i żeby nikt o tym nie wiedział i jak tu nie mieć ochoty takiemu dopieprzyć :wściekła/y:
a już w ogóle nie wiem co robić z jego matka bo niby dziecko powinno mieć kontakt z dziatkami ale z drugiej strony skomentowała kiedyś moją ciąże że nie mam się z czego cieszyć i czym chwalić bo dziecko jest nieślubne
ona do dziś dnia nie wie że to będzie jej wnuczka bo synek nie raczył jej o tym poinformować
szlak mnie trafia :wściekła/y:
 
:szok:nie no ale ta "babcia" w koncu wie o tej ciazy ale nie wie ze to jej synka czy jak?tez jest dobry...mamy chyba szczescie do takich bo rozumiem ze z nim nie jestes?co za chore teksty...jakbym slyszala M:wściekła/y:
 
reklama
Jacie krece co za palant!!!!!!!!! gdzie sie tacy kuźwa rodza no???????????????ja bym mogla takim odrazu obcinac:))) (a pierwszy bylby moj byly) moge byc egzekutorem!!!!!przeciez to jest szczyt bezczelnosci!!!!!Asia Trili wspolczuje!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry