• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

O przyszłych tatusiach

  • Starter tematu Starter tematu modroklejka
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A mój też podobnie jak u Minisi jak tylko powiem, że coś mnie zaboli to się pyta czy to już:-D, widzę po nim że czeka i się trochę boi bo my tu przecież sami. Dobrze że z małą nie będzie kłopotu i o każdej porze dnia i nocy możemy ją zawieżć do znajomych...
 
Mój M oficjalnie i już dawno przyznał, że tej ciąży nie przeżywa jak pierwszej, a że nie mam żadnych dolegliwości, to on traktuje wszystko tak normalnie. Nie ma go przez większość dnia i też jest zmęczony więc czasem złości się, że musi robić jeszcze to lub tamto, ale ostatnio zaciska zęby i grzecznie robi co trzeba. Wczoraj się tylko popłakałam, bo on 13.10 ma imprezę z okazji dnia nauczyciela i ciągle zastanawia się czy uda mu się pójść :baffled:. Robi sobie żarty i takie tam gadanie. Jakby to ode mnie zależało. Ale powiedziałam, że mnie to nie śmieszy i jest mi co raz smutniej i przeprosił, chyba trochę mu się głupio zrobiło - i bardzo dobrze. Jeśli do tego czasu dziecko się urodzi to ja nie mam nic przeciwko temu. Cały rok był na wychowawczym i niech idzie poszaleć, ale jeśli nie to nie wiem jak to rozwiążemy. Jeszcze trochę czasu jest ;-):-D
 
A moj to roznie Nieraz jak stekam to sie interesuje a nieraz to nic kapletnie nic totalna olewka I dopiero ja mu wykrzycze ze cos mi jest to reaguje Jedyne co robi prawie zawsze to caluje brzuch na przywitanie A to czego nie robi a powinien to juz kazda doskonale wie :-(
 
Jak rozmawialiśmy ostatnio z M., to powiedział, że "baby to mają przerąbane":tak: 9 miesięcy są w ciązy, plecy je bolą, mają humory, a potem jeszcze muszą urodzić, karmić, wychowywać... Powiedział też, że: "to cudownie, że jestem w domu", bo (uwaga!!!!): nie musi zmywać, prać, prasować, ani sprzątać, czy pamietać o kwiatkach. A ja myślałam naiwnie,że po prostu tęskni za MNĄ :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D Facetów to ciężko przeciągnąć na druga stronę :-p:-p:-p:-p:-p Ale i tak go kocham takiego, jakim jest :tak:;-):-D Ostatnio w Tesco zrobił taką akcję, że gdybym się nie powstrzymała, to pewnie po nogach by mi lecialo ze śmiechu. A i M. dawno takiego nie widziałam, śmial się całym sobą.... Wiecie, trudne są rozłaki, ale te nasze chwile są ich warte :tak:
 
Z moim M to tak różnie ;-). Dba o mnie, pomaga w domowych obowiązkach, nie pozwala mi się przemęczać, spełnia wszystkie zachcianki i takie tam.., ale potrafi mnie nieraz takim głupstwem zdenerwować, że o mało co nie wychodzę z siebie.. :wściekła/y: Wtedy przychodzi czas na kwiaty :-p, czekoladki i tym oto sposobem wkupuje się w moje łaski :-). Od około miesiąca - coraz rzadziej się... "przytulamy"..;-):blink:. Najgorsze jest to,że przez te wszystkie hormony mam taką ochotę na łóżkowe szaleństwa,że szok :szok:. A on, albo to zmęczony.., albo to nie teraz.. i tak czasami gorzej jak baba :sorry2:.. ech..;-)
 
a ja przepraszam ze zasmiece taki piekny watek historia o tym kretynie:zawstydzona/y:znowu dzisiaj napisal. cytuje
dziendobry asia, nie moge spac bo mysle o tobie i Rafale.prosze powiedz mi gdzie bedziesz rodzic w domu czy w Warszawie.prosze odpowiedz bo nie wiem co robic.wiem ze nie chcesz mnie wiecej widziec w swoim zyciu tak?ale wszystko czego chce miedzy nam,i to spokoju, poniewaz Rafal bylby szczesliwy jak my bysmy byli.wiem ze mnie nienawidzisz, ale jestes szczesliwa z Rafalem tak?wiec pamietaj ze ja ci dalem to szczescie ktore masz terz. prosze asia pozwol mi wiedziec co o Rafale blagam cie.teraz pisze do ciebie i placze sam tego ranka w moim pokoju i nie pamietam kiedy ostatnio plakalem.asia teraz ty mnie zostawiasz tak?ale jestem ojcem Rafala, ale nigdy tak nie mysolalem poniewaz nigdy nic dla niego nie mialem bo nie pracowalem a terazprobuje pracowac i zarobic troche pieniedzy dla nas.prosze pamietasz jak sie pierwszy raz spotkalismy?
koniec
bez komentarza....
 
a ja przepraszam ze zasmiece taki piekny watek historia o tym kretynie:zawstydzona/y:znowu dzisiaj napisal. cytuje
dziendobry asia, nie moge spac bo mysle o tobie i Rafale.prosze powiedz mi gdzie bedziesz rodzic w domu czy w Warszawie.prosze odpowiedz bo nie wiem co robic.wiem ze nie chcesz mnie wiecej widziec w swoim zyciu tak?ale wszystko czego chce miedzy nam,i to spokoju, poniewaz Rafal bylby szczesliwy jak my bysmy byli.wiem ze mnie nienawidzisz, ale jestes szczesliwa z Rafalem tak?wiec pamietaj ze ja ci dalem to szczescie ktore masz terz. prosze asia pozwol mi wiedziec co o Rafale blagam cie.teraz pisze do ciebie i placze sam tego ranka w moim pokoju i nie pamietam kiedy ostatnio plakalem.asia teraz ty mnie zostawiasz tak?ale jestem ojcem Rafala, ale nigdy tak nie mysolalem poniewaz nigdy nic dla niego nie mialem bo nie pracowalem a terazprobuje pracowac i zarobic troche pieniedzy dla nas.prosze pamietasz jak sie pierwszy raz spotkalismy?
koniec
bez komentarza....

O Mój Boże! :no:
Ale się nie daj wpędzić w poczucie winy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry