czarodziejkaM
Fanka BB :)
Ja tez rozchylam i przecieram, nie wyobrazam sobie, zeby tam jej nie umyc. Moja mama pracuje w szpitalu na oddz. dzieciecym i mowila mi, ze nieraz matki z dziewczynkami przyjezdzaly z infekcjami drog moczowych, ktore mialy tam tyle 'twarogu', ze lekarze pytali wrecz matek, ktore polozne na szkole rodzenia tak zabranialy tam ingerowac. Gdzie ja chodzilam tez tak mowily:| ale mysle, ze lepiej przetrzec delikatnie niz w ogole nie zagladac tam i zeby dziecko nabawilo sie infekcji przez brak odpowiedniej higieny.
Ja co prawda mam synka,ale gdybym miała córkę to też bym tak robiła,delikatnie przemyć i już.
Jak tylko nas wypisali, pierwsze, co zrobiłam w domu, to wzięłam waciki i ją wymyłam... 