reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
My idealnie żółte to mamy tylko po daniach o przewadze marchwi, dyni, ziemniaka. Jak je brokuły, szpinak, maliny, jagody, owoce leśne to raczej zielone, ale pediatra mówi że to normalne.
 
moja niby tez ma zółte, ale ja zaczelismy z obiadkami to konsystencja i kolor byly dziwnego koloru, ale juz ok.
Loliszko, a jakby non stop byly zielone to trzeba byloby isc do lekarza?
 
A ja w ogóle nie mam czasu na BB. Moje dziecko się tak popsuło że szok. Jak nie śpi i nie je to jest tylko łeeeeee i łeeeeee i łeeeeeee już nie wyrabiam a jeszcze sama jestem od miesiąca bo M na szkoleniu. Juz u lekarza byliśmy bo aż się boje że może coś mu naprawdę dolega. Lekarz mówi że wszystko oki, ja tez obserwuję i brzuszek oki objawy jakies przeziębienowe żadne, a on ciągle marudzi. Nic go nie interesuje, przewracanie ma daleko w pampku, zabawki i zabawy też. Ząbki już wyszły te pierwsze więc co ??? Nie mam sił już po prostu. Czasem to aż mi same łzy lecą bo nie mam siły już do niego.
 
moja ma kupki w kolorze obiadku :-D

Małgoś
przytulam, musisz sie trzymać kochana i wierzyć że w końcu Krzysiowi wszystko sie ustabilizuje...a może po prostu ma taki charakterek i już? najważniejsze że wg lekarzy jest zdrowy :tak: a z tym obracaniem to pamiętam jak któraś z dziewczyn pisała że wiele dzieci po 6 miesiącu jeszcze sie nie obraca i to nic niepokojącego
 
mojej siostry córa od urodzenia miała zielone non-stop, a lekarz mówił ze taka jej uroda. Zdrowa babeczka rośnie, wiec się nie przejmują :-) U nas zielone się zdarzają, i zanim sciągnę pieluchę to już czuć że będzie zielona...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry