malutka80
Fanka BB :)
Dzięki kochane. No z małym nie za dobrze. W nocy miał ponad 39 stopni. Kupek nie robi dużo ale rano jak zrobił to znowu rozwolnionko. No i pić za bardzo nie chce i w związku z tym mało sika. Boję się odwodnienia. Wydaje mi się że to wirus jakiś prędzej niż ta niestrawność. Mleko mieszałam 1 z 2. A czy mam wystarczająco mleka w piersiach? Nie wiem. W tej chwili mam flaki. Eh. Malutki teraz zasnął, jak się obudzi będę wmuszała w niego picie i ten lek na żołądek. Wczoraj nie chciał syropu na zbicie gorączki. Jak mu na siłę dałam to tak zaczął wymiotować że szok. Pierwszy raz w życiu. Aż się zakrztusił. Chyba osiwieję z nerwów. Zobaczę jak dalej będzie. Najwyżej lekarza wezwę do domu.