Dzięki za kciuki za zdrówko Bartka. Tak więc nic nowego się nie dowiedzieliśmy. Ta lekarka jedynie stwierdziła że to nie żołądek. Może być wszystko, np 3-dniówka. Nic nowego nie zaleciła poza tym co dawaliśmy. Oczywiście jak najwięcej do cycka przystawiać. Powiedziała że diety nie trzeba stosować ale jakoś szczerze mówiąc nasz lekarz jakoś bardziej mi podchodzi. Mały po wizycie znowu dostał 39 stopni. Strasznie mi go szkoda. Lał mi się praktycznie przez ręce. Jutro znowu idziemy do lekarza, tym razem do naszego. Do wszystkiego doszedł kaszelek. Ciągle mu się odbija i chyba coś cofa bo się krzywi. Jak zbiję mu gorączkę to zadowolony się uśmiecha ale potem znowu szybko gorączka wraca i smutny jest, policzki chomiczkowe całe czerwone. Bidulek mój kochany.