reklama

Obawy dotyczące niemowląt

życzę Wam jak najszybszego powrotu do zdrowia, i żeby to paskudztwo Was już opuściło

p.s. ostatnio taki pediatra się wypowiadał w tv ,że wychodzące zęby, to wcale nie jest objaw ząbkowania, że wiele mam to łączy z ząbkowaniem, także co lekarz to inaczej diagnozuje, i bądź potem człowieku mądry......
 
reklama
malutka dla Bartusia najlepiej byloby ,zeby okazało sie to tylko 3-dniówką. Tak czy inaczej niech już mija! Ja Cię rozumiem , bo najgorsza jest taka bezradnosc i widok jak taki maluszek cierpi i słania się na rękach, ale wierz mi ,ze im dziecko starsze tym my jesteśmy silniejsze.
Bartusiu wracaj nam do zdrowia!!
 
Na dzisiejszej wizycie lekarz stwierdził że skoro tyle czasu go trzyma to musi być jakiś wirus lub bakteria. Powiedziałam że mały od dłuższego czasu łapie się czasem za ucho ale nie płacze, generalnie w tej chorobie malutki jest mało płaczliwy. Zajrzał mu do uszu i powiedział że coś się tam dzieje. Dostaliśmy receptę na Bactrim i zobaczymy. I chyba faktycznie coś się zaczęło w uszach dziać bo jak zawsze temp w uszach miał niższą niż na czole to dzisiaj już jest inaczej. Wieczorem malutki zaczął wreszcie pić. Na własną rękę złapałam też dzisiaj siuśki i małż zaniósł po pracy. Okazało się że są liczne bakterie w moczu. Jutro zadzwonię do lab bakteriologicznego i spytam do której można siuśki na posiew przynieść i będziemy łapać. We wtorek pójdziemy do kontroli i przy okazji pokażemy te wyniki z moczu.
Od 12 jak zbiłam gorączkę, do tej pory nie dawałam panadolu, chociaż oczywiście już temperatura wzrosła, ok 37,6. No zobaczymy co z tego wszystkiego będzie. Dobrze że o tym uchu powiedziałam bo mogłaby być za chwilę ostra jazda bólowa. Mam nadzieję że ten lek pomoże.
 
malutka to całe szczęscie. Moze te bakterie to nic poważnego. W kazdym razie dobrze ,ze Bartolini już pije i ze jakies przypuszczenia powodu tej gorączki są. Lepiej wiedziec na co leczyc , a nie podawac jakies ogólne leki i czekac co będzie. Oby maluszek był znów zdrów jak rybka :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry