reklama

Obawy dotyczące niemowląt

Dziewczyny a próbowałyście ten Stodal? Ja to mam taki uraz żde na widok samego pudełka mi niedobrze...

Franek nauczył się pić z łyżeczki dzięki Immulinie - 2,5 ml łyżeczką raz dziennie i ogląda się żeby jeszcze mu dać - w smaku mniam, kosztowałam, jakieś takie jagodowo-porzeczkowe. Lipomal dałam mu przedwczoraj bo na spacerze tak nas wywiało że chciałam go troszke przez noc rozgrzać - na szczęście nic mu nie jest po tych szalonych zabawach na zewnątrz. W ogóle ja osobiście Lipomal bardzo cenie, zawsze jak któreś z znajomych dzieci miało podejrzenie o poczatki przeziębienia to na noc Lipomal, stópki nacierane pulmexem, grube skarpeciochy i pod kołderke a rano po przeziębieniu ani sladu. Tylko posciel do przebrania bo wszystko mokruteńkie, po Lipomalu dzieci sie strasznie pocą.
 
reklama
Natolin ja kroję cebulkę (około 2-3) w plastry, wrzucam do słoika, daję miód (1 łyżka stołowa) jak cebulka puści sok to dodaję sok z cytryny wyciśnięty.

Kaniu, czy ja dobrze rozumiem: na dwie cebule tylko lyzka miodu? Musze zrobic memu dziecieciu, bo kaszle :baffled:

oj u nas też ten syropek był kiedy ja dziecięciem byłam :-p

A ja pamietam z dziecinstwa syrop sosnowy. U nas w szafce pod zlewem zawsze stal taki wielki 3-litrowy sloj z tym syropem. Uwielbialam go.

Przydalby mi sie i ten Lipomal i Pulmex :-(
 
Dzieki, Makuc i Happybeti, wlasnie sprawdzilam sobie i faktycznie, Vicks dla dzieci podobny sklad ma, tylko tego balsamu peruwianskiego nie posiada. Ale wiem, ze jest wiele innych produktow, ktore maja to w skladzie, to sobie poszukam i kupie. Z syropkiem gorzej, ale zrobilam ten z cebulki. Adasiowi chyba smakowal, bo trzy lyzeczki bez zmruzenia okiem wypil :-D
Tylko jeszcze pytanko: czy trzeba teraz ten syrop w lodowce przechowywac? Przepraszam, jesli to glupie pytanie, ale mnie to trzeba jak krowie na granicy...
A Adasiek przez sen jednak troche pokasluje :-( Niezbyt czesto, ale jednak...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry