reklama

Obawy dotyczące niemowląt

Mały na wakacjach miał jeszcze trochę ciemieniuchy,byliśmy na mazurach,miał zwilżaną chustkę na głowę i tak się rozmoczyła ,że wystarczyło zdrapać i do teraz nie ma:)))
 
reklama
u nas na ciemieniuchę nie działały żadne specyfiki, moje dzieci mają gęste włosy i dużo i to się wczepiało w włosy, ja smarowałam i czesałam to ta ciemieniucha przylepiała się do włosów, a czasem musiałam zdrapywać, a nawet owsiankę stosowałam i ciężko był, z czasem u starszej zeszło, a u młodego jeszcze ma gdzie nie gdzie, mi lekarz mówił, że to od szamponów może się robić, lub płynów źle spłukanych. A Olejuszka dla mnie jest nie dobra, już ten z AA jest lepszy, bo ładnie nawet odchodziło ale nie wszystko.
 
My właśnie wybieramy sie na spacerek i...no,właśnie...:baffled:Jak ubieracie dzieci na dwór?My cały czas "jesiennie",czyli rajstopy,spodnie,kurtka "średnia",nie zimowa,czapka tez jesienna.A widze wkoło dzieciaczki starsze od Amelki w zimowych ubrankach,w śpiworkach w wózkach...czy ja jej za bardzo nie "wyletniam"???:confused::confused::confused:Temperatury u nas dość przyzwoite,na plusie i to sporo...sama nie wiem...
 
reklama
Betti wow że Ci się chce o tej godzinie na spacer to podziwiam,ja to już nie mam natchnienie tak późno na wyłażenie.

U nas okolo 11 bylo dziś 5 st więc wyciągnęłam spiworek do spacerówki i ubrałam zaimowo bo jednak inaczej jak się idzie-to się czlowiek rozgrzeje a inaczej jak sie siedzi w wózku,więc u nas to body,rajstopki,body długi rekaw,spodnie,buty ciepłe,kurka rekawiczki czapka czalik
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry