reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
Renatko,bo to już chyba taki nawyk...;-).Po pierwsze- mam (złudną przeważnie) nadzieję,ze po przewietrzeniu się będzie lepiej spała,a po drugie...chyba bym zwariowała siedząc z marudą w domu tyle godzin- od 15.00 mniej- więcej do 19.00,kiedy to idzie spać.Spacerek,choćby krótki,to zawsze jakaś odmiana:tak:
U nas chyba cieplej,niż u Was- dziś było 14 stopni,choc mgliście.

Właśnie!!!!Już wiem,kto mi słonko za...ł:-D.Sheeney!Oddawaj!
Mamaagusi- odkąd Amelka jest mobilna- w sensie raczkowanie i chodzenie,nie zdarzyło mi się,,by sama z siebie padła:no:
 
happy powidziwiam bo mnie by się nie chciało ubierąć. Dla mnie to już noc się zbliża a jeszcze niedawno dopiero wychodziłam z domu na jakieś spotkania ze znajomymi.
 
A my dziś do południa ponad godzinkę na dworze ale popołudniu to już zimno się zrobiło i wyszłam tylko na 15 minut.
dawidowe
ja już nie lubie tej pory roku,to ubieranie mnie wkurza a gdzie jak mrozy bedzie to jeszcze gorzej chodzi mi teraz o moje ubieranie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry