reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
U nas tez jest troszkę popłakiwanie i prężenie przy kupce ale nie jest to strasznie uciążliwe przez dwa ostatnie dni męczyło ją z godzinke ,na kolke to raczej nie wygląda przy pierwszej się zdarzało więc te płaczki są bez porównania:szok: podejrzewam że poprostu jelitka się uczą :tak: poczytałam cały wątek i z Waszych wpisów duuzo się nauczyłam :-) mam tylko pytanie Espumisan w sumie sie podaje od 1mca życia a któras z dziewczyn tu pisała że podaje krople na kg chyba młodszemu dzidziowi więc można podać czy nie?? i jeszcze od którego tyg. ta witamine KiD ?? bo w szpitalu taka zakręcona byłam że nie pamiętam jak lek. mówiła
 
Wy podajecie te wszystkie krople np Sab simplex bo wasze maluchy mają kolki czy z innego powodu? Jak się to u Was objawia?

Ja od wczoraj podaje Espumisan.Mały nie ma kolek,ale bolesne kupki i wzdęcia.Często było tak,że płakał i marudził przez kilka godzin,dopiero jak zrobił co trzeba to usypiał.A jak się objawia?Zaczyna się już wiginanie w luk i wierzganie nóżkami podczas karmienia.Potem robił sie czerwony jak burak,pręży się,sapie,płacze,wygina a nic z tego nie wynika.Poleciła mi Pani Doktor na wizycie,zobaczymy czy pomoże,narazie jest ok.
Podawałam infacol ale nie pomagał nic a nic.
 
Ostatnia edycja:
Ja z herbatkami i kropelkami czekałam aż synek ukończy 1 miesiąc,teraz podaje Espumisan,dokładnie od wczoraj- mój synek waży 3900 i mam zalecenie od Pani Doktor aby podawać 3 razy dzinnie po 3 kropelki.A co do Wit d- ja już podawałm w szpitalu,bo kazali kupić od razu,a wit k od 8 doby.
 
ja daję dzisiaj drugi dzień i już wczoraj było lepiej niż dzisiaj... może ten wczorajszy spokój to był przypadek po prostu i jeszcze nie zaczęły działać... nadzieję trza mieć, bo jak nie pomogą to się załamię...
 
reklama
Ja od wczoraj podaje Espumisan.Mały nie ma kolek,ale bolesne kupki i wzdęcia.Często było tak,że płakał i marudził przez kilka godzin,dopiero jak zrobił co trzeba to usypiał.A jak się objawia?Zaczyna się już wiginanie w luk i wierzganie nóżkami podczas karmienia.Potem robił sie czerwony jak burak,pręży się,sapie,płacze,wygina a nic z tego nie wynika.Poleciła mi Pani Doktor na wizycie,zobaczymy czy pomoże,narazie jest ok.
Podawałam infacol ale nie pomagał nic a nic.
u nas jest identycznie, masakra jakas , dzien w dzien to samo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry