My po wizycie w szptalu(kontrola) przebadana niby wszystko jest w porzadku z wagi nie spadla wazy dalej 4900 pije je wiec jest ok,tylko te cholerne kupki dalej luzne strasznie!! lekarz mowi ze to tak od razu nie przejdzie,podaje jej do butli rano i wieczorem Dicoflor ma to jej pomoc.Wszystkie wyniki ma dobre ,robili jej nawet z badania krwi czy to nie rotawirus lub adenowirus ale wynik ujemny,wiec to jakis inny wirus! pokazywalam nawet te niemieckie krople na kolki czy moge dawac powiedziala ze to najlepsze krople jakie sa i bez problemu moge podawac,bo z usg brzuszka wyszlo ze to bardzo mocne kolki!bylismy na bebilonie pepti a teraz kazala dawac bebilon ha,moze miec skaze bialkowa wiec jestesmy umowieni 3 stycznia do szpitala na wizyte u alergologa.Sama juz nie wiem co sie dzieje :/ w srode jade prywatnie do bardzo dobrej pediatry zobacze co ona mi powie...