dobranocka
podwójna październikówka!
Ja kąpię tak mniej więcej co drugi dzień. Mała to uwielbia, ale często wieczorem już zapadnie w tak głęboki sen, że można nią przewracać i nie da rady obudzić - wtedy odpuszczamy kąpiel. Szkoda mi snu przerywać... I z tego co widze trzeba zacząć myć jezyczek :-)jak czesto w ogole kapiecie? codziennie?
właśnie i jeszcze koło szpitala mieszkam w sumie na przeciwko IP i tu sobie chwalą tych rehabilitantów ale można tu tylko 2 tygodnie na rehabilitacji być w szpitalu a potem do domu. Moja koleżanka jeździła do Giżycka potem.