• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odchudzamy sie... Diety, cwiczenia itp.

Oj dziewczyny niech ja sie tylko z tymi klamotami odrobie to sie za dukana wezme. Poki co wszelakie mysli skupiam na robocie, dogladaniu małego i w miedzyczasie na gotowaniu. Poki co moje menu to na sniadanie kawa rozp. z mlekiem bez cukru na obiad cos tam np wczoraj talerz pomidorowej z makaronem a na kolacje kawaleczek kiełbachy do lapki z ketchupem - bo po prostu by mnie pokreciło gdybym jej nie sskosztowala :-D no i to tyle z mojego jedzenia. Teraz mlody zasnoł wiec przerwa w pracach domowych, wrzuce go do lozeczka i zasuwam gotowac mu zupke. papa
 
reklama
kurcze dziewczyny Wy jak tak sobie p[rzeglądam gubicie te kilogramy w zawrotnym tempie:szok::szok::szok: A martlolinko to w ogóle idziesz jak burza!:-):-):-)

Ja nie zaglądam bo niestety wróciłam do pracy i tak mi ciężko było się wczesniej ogarnąć:baffled:

ja tu widze ,że większość na dukanie.Ja raczej zacznę na początku ograniczać słodycze , zamienię chlebek na czarny i nie będę jadła po 18! - to mój największy koszmar. Potrafię sobie wstać np. jak wczoraj i pochłonąc pól a nawet i całą czekoladę milkę:szok::szok::szok:
 
Martuska - też miałam czasy , ehhhhh ponad 10 lat temu, że potrafiłam wciągnąć 2 czekolady dziennie... na wadze przybierałam wtedy mało , a i z łatwością gubiłam, teraz niestety nie tak łatwo mi idzie gubienie... w 2007 roku chciałam schudnąć, ćwiczyłam robiłam różne cuda i nic.. śmieję się, że organizm przygotowywał się do ciąż.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry