rudzia789
szczęściara
na szczescie znam sie troche na lekach - nie biore nic bez konsultacji z moim lekarzem PL.... no mowie ci jak uslyszalam o tym ze w razie czego zadzwoni do mnie i mi powie czy dobry antybiotyk to oslablam....
a jesli chodzi o robote to dzwonila moja szefowa w srode MILA JAK DIABLI i pytala czy bylaby taka mzliwosc zebym przyszla na pralnie w niedziele... zgodzilam sie...

no nie dziwie się że mają niski iloraz inteligencji widać to od razu 
