Anetka83
zbyt wiele...
Cześć laseczki :-)
O matko umarłego być na nogi postawiła![]()
zawsze mi mówili że mam donośny głos





hej kochana :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Cześć laseczki :-)
O matko umarłego być na nogi postawiła![]()





zawsze mi mówili że mam donośny głos
hej kochana :-)




Ale, że co ??? Jak???




Kawyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja dziś noc z głowy cholerne rury się włączyły pisk w domu straszny a wszyscy na dyżurach gdzieś na awarii i spałam ze stoperami w uszach bo inaczej wogóle bym nie pospała...szlak.... jedyny minus tego mieszkaniaale za to z rana się panowie pofatygowali

juz podaję
po tym jak napisałaś że piszcza u Ciebie rury uświadomiłam sobi że u mnie tez 
le to tak od czasu do czasu... ale zawały można dostac 

No hej :-)
Masz masz czy Ty czasem góralka nie jesteś??? Krzyczysz zupełnie jak na halach w górach gdzieś![]()






a moja babicka pochodzi z Nowego Sącza więc jeszcze bliżej gór... więc od dzisiaj twierdze że góralka ze mnie pęłną gębą
a co 


a nie...nic tak mnie jakos naszło
nie krzyczjuz podaję
![]()
matko... biedactwo...po tym jak napisałaś że piszcza u Ciebie rury uświadomiłam sobi że u mnie tez
le to tak od czasu do czasu... ale zawały można dostac
czyli już wszystko ok? bo to chyba trzeba odpowietrzyc rury...tak?

hahaa
no wiesz... nam morzem to móiwa o krakowiakach że to góralea moja babicka pochodzi z Nowego Sącza więc jeszcze bliżej gór... więc od dzisiaj twierdze że góralka ze mnie pęłną gębą
a co
![]()









No dzięki za kawusie :-)
No to wyobraż sobie, że u mnie też dość często piszczą i to nie cicho tylko tak, że słychać je już po podejściu do klatki schodowej i na klatce. U nas przychodzą i zmniejszają przepływ wody w centralnym i wtedy sie uspokaja i przy okazji też odpowietrzają.
A Wy sami palicie w co, czy też jak my administaracja?? No albo spółdzielnia? Jak oni leć im powiedzieć niech coś robią bo jak Ci się kiedy w środku nocy włączą jak u mnie.....współczuje nie do wytrzymania wierz mi![]()




nie strasz...
rury piszczą ale te od wody nie od ogrzewania bo takich tu nie ma ;-)Zapewne to widać i słychać
Płuca masz dobrze rozwinięte![]()

czesc Kochana :-)
łaomtako... to ładnie musiało dawacnie strasz...
my mamy ogrzewanie prądowerury piszczą ale te od wody nie od ogrzewania bo takich tu nie ma ;-)
ech... ja bardzo często mam chrypkę... moja pani doktor powiedziała mi po badaniach... że mam tak cienkie struny głosowe że nie powinnam wogóle mówic a jak tak to cichutko... bo mi w końcu pękną![]()










