Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja wyszłam na drugi dzień ( po drugim poronieniu) .... a obudziłam sie w zabiegowym....i nie powiem co widziałam...nie chcę tego pamiętać.....:-
ja dostałam zastrzyk, potem niby miałam spac po zabiegu
ale nie spałam
i do domu po 2h
siedze do 13.00, a potem trzeba by sie za cos wziac
bo chłop przyjedzie a ja ciagle w pidzamie








weź chociaż szlafrok zarzuć...


Ja wyszłam na drugi dzień ( po drugim poronieniu) .... a obudziłam sie w zabiegowym....i nie powiem co widziałam...nie chcę tego pamiętać.....:--(
weź chociaż szlafrok zarzuć...
![]()



a moze ona tak tylko to nazwała....
No właśnie...może tylko tak to ujęła.....:-(

Nie będzie czuła........ale psychicznie? ......
Ja dostałam narkozę ogólną, kroplówka , pod ekg itp. No ale ja ledwo żywa wyszłam z zabiegu....lekarze po fakcie mi powiedzieli, że było zagrożenie życia.......
Ja tylko pamiętam jak wracałam z P...tą potworną CISZĘ.............:-ja wyszłam tego samego dnia...
nie miał kto po mnie przyjechać
to jechałam sama autobusem 30 km
To może i pidżamkę ściągnij....powiesz Darkowi "A bo jakoś tu porno" hahahhahaa po co?
bedzie mniej do zdzierania
To sama po zabiegu wstawałaś?? Hmm ja nie mnie z zabiegowego przewieżli na łóżku nic więcej nie pamiętam tylko jak się obudziłam na sali
No wiesz...tak pieszczotliwie, coby sie Twojemu Panu we łbie nie pomieszało jak powiesz duży.....lód...![]()



dobra tak zrobie 





siedze do 13.00, a potem trzeba by sie za cos wziac
bo chłop przyjedzie a ja ciagle w pidzamie

Ja wyszłam na drugi dzień ( po drugim poronieniu) .... a obudziłam sie w zabiegowym....i nie powiem co widziałam...nie chcę tego pamiętać.....:--(
