• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
a moze ona tak tylko to nazwała....
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

No właśnie...może tylko tak to ujęła.....:-(

No nie wiem napisała wyrażnie że dali jej głupiego jasia więc chyba wie co pisze :sorry:

Nie będzie czuła........ale psychicznie? ......
Ja dostałam narkozę ogólną, kroplówka , pod ekg itp. No ale ja ledwo żywa wyszłam z zabiegu....lekarze po fakcie mi powiedzieli, że było zagrożenie życia.......

To sama po zabiegu wstawałaś?? Hmm ja nie mnie z zabiegowego przewieżli na łóżku nic więcej nie pamiętam tylko jak się obudziłam na sali
 
reklama
No wiesz...tak pieszczotliwie, coby sie Twojemu Panu we łbie nie pomieszało jak powiesz duży.....lód...:-D:-D:-D:-D:-D:-D

:-D:-D:-D:-D dobra tak zrobie :-D:-D:-D:-D:-D:-D

siedze do 13.00, a potem trzeba by sie za cos wziac
bo chłop przyjedzie a ja ciagle w pidzamie

No to nieżle :tak:

Ja wyszłam na drugi dzień ( po drugim poronieniu) .... a obudziłam sie w zabiegowym....i nie powiem co widziałam...nie chcę tego pamiętać.....:-(:-(

Ja rano byłam w szpitalu kontrolne usg po 30 minutach zabieg godzina spania po zabiegu a po 3 godzinach była w domu tego samego dnia....co szpital to inaczej :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry