reklama

Odskocznia;))))

Dzień dobry :D
znów nikogo nie ma :( ja przyszłam napisać, że dogaduję się z Ł jak nigdy :D może zmądrzał ahahahhah no dobra w cuda nie wierze :d ale jest lepiej :D Maja to diabeł ale ma po kim ;P a ogólnie zabija mnie monotonia :x i tyle nic się u mnie absolutnie nie dzieje dostanę w głowe hahahha
aaaa i wypiłam pół piwa wczoraj równo po roku nie pytajcie jak mnie ścieło ahahahahhaha
Pozdrowionka i miłego dnia :*
 
reklama
dziendoberek....
no i kolejny dzien przed nami ehhhh

Monis dobrze Cie rozumiem bo ja z ta monotonia powoli dostaje na glowe a najbardziej to mnie wkurza pogoda bo wciaz siedzimy w domu - wyobrazcie sobie ze wczoraj padal GRAD masakra jakas ja nie wiedziala co sie dzieje a przez reszte dnia deszcz ze sniegiem no oszalec idzie... tak to jeszcze y sie wyszlo na pole dzieci dotlenione kacper by sie troche wyszalal a tak to ja wariuje grrrrr

Kochane ja sie tez strasznie stesknilam za Wami ale w dzien nie mam wogole chwili zeby usiasc i troche popisac czy poczytac... jak mam chwile to ogarniam co nie ogarniete albo zamykam oko ;)

no nic pora karmienia :) czas rozdac butle :)

a i od wczoraj postanowilam ze juz dosc pampersow u Kacpra ile mozna czas zeby wkoncu sie nauczyl wolac bo z torbami pojdziemy :) teraz pampersiory dla malego i dla Kacpra czas wydoroslec :) obaczymy co z tego wyjdzie :) ale sie nie poddam :):):)

jak znajde jeszcze chwilke to wpadne do Was moze kogos zastane :)

cumolki :)
 
Witajcie...
U mnie dziś...
Nijako tako...
nie mam ochoty na nic...
zupełnie...
najchętniej bym wcale nie wstawała z łóżka...

Iwonko... Wysłałam ci mailem kilka zdjęć... tylko się nie przestrasz ;-)
Majsi i Rudzielcu... skąd ja znam tę monotonię... doskonale wiem, co czujecie... sama przez to przechodziłam... 6 lat temu... ale potem... potem monotonii już nigdy nie zaznacie (Marta wiesz o czym mówię), także nacieszcie się nią dopóki możecie....
Ewelinko... rachunkowość jednak mimo wszystko mnie przerasta... :-( nie potrafię się w tym połapać, a nie chce porobić baboków, bo potem mogę się nie pozbierać, jak mi przyfasolą kare... :-| doszłam do wniosku, że dam zarobić któremuś z biur rachunkowych w okolicy i będę miała głowę spokojną.. Bo jak się wczoraj zagłębiłam w zawiłości rachunkowości, to mi się w nocy śniły faktury, rachunki, remanenty itp. ;-)
Anetko... jak tak choroba... przeszło trochę? mi już tylko katar został ;-)
Danusiu... a co u ciebie? Jak autko? Coś wam szwankuje chyba, albo mnie się już wszystko merda...
Martuś... przesyłka od was jeszcze nie doszła, a czy ten gościu wysłał... nie mam pojęcia... tel nie odbiera, na maile nie odpowiada... ale bez obaw... jak do końca tygodnia nic nie dostaniecie, to daj znać... zgłoszę go na allegro, i wtedy zobaczymy...
 
Ostatnia edycja:
Witam Was ...

Ale dzień jakiś dziwny :baffled: Ta pogoda, eh...
Pije właśnie kawusię...Ale jakieś pustki ?:eek:


Miłego dzionka moje Panie :))))
 
Witam kochane :-)

czesc kochane :-):-):-)
Danusiu no pewnie że jutro czekam z kawką :-D

No i co?? Obiecanki-cacanki gdzie jesteś z tą kawką??? :-D:-D:-D:-D:-D:-D

Ja na moment...melduję, że żyję, ale co to za życie...
W pracy zalegam w papierach, zapierdziel niesamowity!!! Ledwo wyrabiam...łeb pęka w szwach....
Po pracy wizyta u gina, torbiel znikła...nie ma jej...pięknie się wchłonęła, więc koniec leków!
Ot tyle z tych lepszych wieści...
Ogólnie...doliny...doliny i jeszcze raz doliny...dziewczynki, które mnie baaardziej znają wiedzą o czym piszę...

DANUŚ, 5% to od zakupu biorą, od sprzedaży 15%, nie wiem, czym się kierują, ale mam ich głęboko w "poważaniu", jeszcze potrafię ogłoszenie sformułować, więc damy radę...a może i plan "b" wypali....ale póki co..."sza" ;-)
IWONKO, dobry pomysł, ale jeśli masz konto na "nk" to mnie tam znajdziesz ;-)i zobaczysz gębę paskudną ;-) jeśli nie masz konta na "nk" to ja bez problemu podeślę Ci na e-maila fotkę, nie ma sprawy ;-)

ANETKO,
dziękuję za mms-a, jedyna miła rzecz dzisiejszego dnia...thx Duszyczko***
MARTA, my też tęsknimy***, cieszę się, że mały rośnie zdrów! Ucałuj chłopaki ode mnie...
WIOLA, połapałaś księgowość? Pewnie tak, bystra z Ciebie dziewczynka ;-)
ILONKA, co się z Tobą dzieje Kochana??? Martwię się..nie dajesz znaku życia...pozdrawiam serdecznie***

Kochana :** nie zazdroszczę jak masz taki zapierdziel, podziel się pomogę będzie szybciej ;-)
No tak to by się zagdzało...
Ja ciii i na razie nie proszę o szczegóły ale kciukasy nawet u nóg mam zaciśnięte ;-)

Hej :-):-)
Ja niedawno wróciłam od siebie z domku, było super:tak: Troszkę sobie odpoczęłam...
Dziewczynki, wysłałam co niektórym moje zdjęcia, dzięki wielkie za akceptacje tego pomysłu :-) Nie byłam pewna, czy to dobry pomysł, bo wiadomo, co niektórzy chcą prywatności i tak troszke niezręcznie mi było...:sorry2: Widziałam zdjątka, ale nie wszystkich, musze przyznać że wygladacie bosssssko :-):-):-):-):-):-) Fajne z Was babki :tak:Z resztą napisałam Wam wiadomości;-)

Marta tak jak napisała Ewelinka...tęsknimy za Tobą Kochana:* Ślę Tobie i dzieciaczkom buziaki.Cmok !
Ewelinka widze, że też masz zapierdziel w pracy:-( U mnie jutro się zacznie.. :blink: Aż boję sie pomyśleć, tym bardziej, że dzisiaj miałam urlop i będzie niezły sajgon :dry:
Ale co tam... my silne babki nie damy rady????? Pewnie, że damy ;-):tak:
Danusia, Anetka, Wiola, Majsii i reszta dziewczynek, pozdrawiam Was Serdecznie:-)

Dobrze kochana, że odpczełaś to jest bardzo ważne a że silne babki jesteście wiem nie od dziś i dacie na pewno radę :-)

Dzień dobry :D
znów nikogo nie ma :( ja przyszłam napisać, że dogaduję się z Ł jak nigdy :D może zmądrzał ahahahhah no dobra w cuda nie wierze :d ale jest lepiej :D Maja to diabeł ale ma po kim ;P a ogólnie zabija mnie monotonia :x i tyle nic się u mnie absolutnie nie dzieje dostanę w głowe hahahha
aaaa i wypiłam pół piwa wczoraj równo po roku nie pytajcie jak mnie ścieło ahahahahhaha
Pozdrowionka i miłego dnia :*

Hahahaha chciałabym Cię zobaczyć po tym piwku ;-) :-D:-D:-D:-D:-D
No wiesz ponoć i mężczyżni kiedyś dojrzewają więc może na Twojego przyszedł już czas ;-), a tak poważnie to dobrze że Wam się układa oby tak dalej :-)

dziendoberek....
no i kolejny dzien przed nami ehhhh

Monis dobrze Cie rozumiem bo ja z ta monotonia powoli dostaje na glowe a najbardziej to mnie wkurza pogoda bo wciaz siedzimy w domu - wyobrazcie sobie ze wczoraj padal GRAD masakra jakas ja nie wiedziala co sie dzieje a przez reszte dnia deszcz ze sniegiem no oszalec idzie... tak to jeszcze y sie wyszlo na pole dzieci dotlenione kacper by sie troche wyszalal a tak to ja wariuje grrrrr

Kochane ja sie tez strasznie stesknilam za Wami ale w dzien nie mam wogole chwili zeby usiasc i troche popisac czy poczytac... jak mam chwile to ogarniam co nie ogarniete albo zamykam oko ;)

no nic pora karmienia :) czas rozdac butle :)
a i od wczoraj postanowilam ze juz dosc pampersow u Kacpra ile mozna czas zeby wkoncu sie nauczyl wolac bo z torbami pojdziemy :) teraz pampersiory dla malego i dla Kacpra czas wydoroslec :) obaczymy co z tego wyjdzie :) ale sie nie poddam :):):)
jak znajde jeszcze chwilke to wpadne do Was moze kogos zastane :)
cumolki :)

Kochana witaj po długiej nie obecności jak fajnie Cię "złapać"
Ciekawa jestem jak batalia z pampersami Kacpra pójdzie ale mam nadzieje, że szybko się z tym uporacie.
Biedulo u nas też nie ma pogody na spacery pada od kilku dni na okrągło....domyslam się, że masz już dość siedzenia w domu ale może pogoda zmieni się nie długo wtedy sobie dobijesz :-)

Witajcie...
U mnie dziś...
Nijako tako...
nie mam ochoty na nic...
zupełnie...
najchętniej bym wcale nie wstawała z łóżka...

Iwonko... Wysłałam ci mailem kilka zdjęć... tylko się nie przestrasz ;-)
Majsi i Rudzielcu... skąd ja znam tę monotonię... doskonale wiem, co czujecie... sama przez to przechodziłam... 6 lat temu... ale potem... potem monotonii już nigdy nie zaznacie (Marta wiesz o czym mówię), także nacieszcie się nią dopóki możecie....
Ewelinko... rachunkowość jednak mimo wszystko mnie przerasta... :-( nie potrafię się w tym połapać, a nie chce porobić baboków, bo potem mogę się nie pozbierać, jak mi przyfasolą kare... :-| doszłam do wniosku, że dam zarobić któremuś z biur rachunkowych w okolicy i będę miała głowę spokojną.. Bo jak się wczoraj zagłębiłam w zawiłości rachunkowości, to mi się w nocy śniły faktury, rachunki, remanenty itp. ;-)
Anetko... jak tak choroba... przeszło trochę? mi już tylko katar został ;-)
Danusiu... a co u ciebie? Jak autko? Coś wam szwankuje chyba, albo mnie się już wszystko merda...
Martuś... przesyłka od was jeszcze nie doszła, a czy ten gościu wysłał... nie mam pojęcia... tel nie odbiera, na maile nie odpowiada... ale bez obaw... jak do końca tygodnia nic nie dostaniecie, to daj znać... zgłoszę go na allegro, i wtedy zobaczymy...

Echh ta pogoda chyba daje takie samopoczucie...
U mnie bez zmian i tak auto znowu mi szwankuje ale już jest u mechanika mam nadzieje, że teraz zrobi na tip top i będzie już bez awaryjne zupełnie :-)
 
Witam Was ...
Ale dzień jakiś dziwny :baffled: Ta pogoda, eh...
Pije właśnie kawusię...Ale jakieś pustki ?:eek:
Miłego dzionka moje Panie :))))

Witaj kochana :-)
Jakie pustki ja jestem ale pewnie teraz już sama coś nasze dziewczyny na kawkę się nie stawiają osatnio ;-)
No pogoda straszna i chyba cały tydzień tak będzie z tego co mi wiadomo...
Nawzajem miłego dzionka :**
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry